Kasia Cichopek jest wziętą influencerką
Kasia Cichopek od wielu lat łączy różne obowiązki zawodowe. Gra w "M jak miłość", współprowadzi z Maciejem Kurzajewskim "halo tu polsat", a do tego jest prężnie działającą bizneswoman oraz influencerką.
Gwiazda dba o swój profil na Instagramie, regularnie dodając relacje oraz posty. Każdorazowo jej wpis spotyka się z dużym odzewem, zarówno poprzez "lajki", jak i komentarze.
Dzięki temu może liczyć na różne współprace z firmami, które chętnie się do niej odzywają. Ale nie każdy jej wpis jest związany z działaniami marketingowymi.
Zaledwie wczoraj Kasia opublikowała pożegnalny post dotyczący zakończenia zdjęć do minionego sezonu "M jak miłość", a już dziś zaskoczyła kolejnym wpisem. Wieczorem na jej profilu pojawiły się ważne słowa, które dają do myślenia.
Kasia Cichopek przyznaje, że wciąż kwitnie
Choć na co dzień Kasia Cichopek stara się zarażać uśmiechem i dobrą energią, to - tak jak wszyscy - miewa również trudne chwile, kiedy wiatr wieje jej w oczy.
W najnowszym wpisie w dość poetycki sposób dała jednak do zrozumienia, że mimo przeciwności nie poddaje się i wciąż kwitnie.
"Róża nie przeprasza za swoje kolce. Ludzie chcą tylko płatków. Rzadko kto pyta, ile kosztowało utrzymanie łodygi prosto, kiedy wiatr wiał z każdej strony. Ja też nie zawsze kwitnę na zawołanie. Ale kwitnę" - czytamy.
Fani jak zwykle jej nie zawiedli. Pod wpisem pojawiło się mnóstwo komplementów pod jej adresem. "Oj kwitniesz", "Prześliczna" - napisali.

Zobacz też:
Wieści zza zamkniętych drzwi domu Cichopek i Kurzajewskiego. Potwierdziło się
Cichopek oddała włosy w ręce córki. Sama nie dowierza. "Jestem w szoku"
Zanosiło się na to od dawna. Cichopek właśnie ogłosiła. "Już pakuję myślami walizki"








