Paweł Kukiz miał prowadzić spokojne życie. Nie wyszło
Paweł Kukiz od lat 80. robił muzyczną karierę. Wraz z zespołem zdążył nagrać dziewięć płyt i wystąpił na niezliczonych koncertach. Kontynuował ją jeszcze kilkanaście lat temu, kiedy całkowicie zmienił działalność na polityczną - ostatnio na scenie pojawił się w 2019 roku.
I choć jego obecne obowiązki są znacznie spokojniejsze, to codzienne życie dostarcza mu zupełnie niespodziewanych i niemiłych emocji. W piątek miał wziąć udział w ważnym wydarzeniu, jednak w czwartek, 9 lipca, we własnym gospodarstwie uległ wypadkowi podczas zbierania wiśni.
Paweł Kukiz miał wypadek. Wiadomo, co się stało
Kukiz miał w piątek wziąć udział w obradach w Warszawie, jednak właśnie poinformował, że nie będzie mógł się na nich stawić. Na Facebooku ogłosił, że nie będzie mógł stawić się na spotkaniu, bo doznał kontuzji przy zbieraniu wiśni - przez nieprawidłowo rozstawioną drabinę.
"Jutro pierwsze posiedzenie Rady, a ja w domu. Z połamaną ręką, żebrami i wyrostkami poprzecznymi kręgosłupa (nawet nie wiedziałem, że jest coś takiego). Zrywając wiśnie, zwracajcie szczególną uwagę, czy drabina jest rozłożona tak, by się nie złożyć" - wyjaśnił z typowym dla siebie humorem.
W komentarzach wszyscy życzą mu szybkiego powrotu do zdrowia.

Zobacz też:
Wyszło na jaw, ile polskie gwiazdy zarabiają na przebojach. W grę wchodzą miliony
A jednak to nie były plotki o Martynie Wojciechowskiej. Jej też to dotyczy
Tak żona Stuhra opisała jego ostatnie chwile. Padły poruszające słowa








