Helena Englert zachwyca na parkiecie "Tańca z gwiazdami"
Helena Englert znajduje się na wyjątkowym etapie swojej medialnej kariery. Artystka próbuje sił nie tylko jako aktorka, ale także piosenkarka. Jakby tego było mało, została jedną z uczestniczek "Tańca z gwiazdami".
Od razu odnalazła się na parkiecie i dziś jest wymieniana w gronie faworytów do sięgnięcia po Kryształową Kulę. Córka Jana Englerta i Barbary Ścibakówny w piątym odcinku zaprezentowała choreografię wraz ze swoim słynnym ojcem. Publiczność oraz jurorzy byli zachwyceni występem.
"Historyczna zamiana ról. Pan się opiekował Heleną i ją uczył, a dziś to ona opiekowała się panem" - mówiła Julia Wieniawa, a 26-latka zapisała na swoim koncie 38 punktów.
Pomimo licznych sukcesów Helena Englert wciąż musi mierzyć się z negatywnymi komentarzami na swój temat. W sieci nie brakuje głosów sugerujących, że gwiazda swoją sławę zawdzięcza jedynie znanemu nazwisku.
Po stronie celebrytki zaczęli stawać kolejni przedstawiciele świata show-biznesu.
"Pani Helenie mogę powiedzieć mniej więcej tyle, że ja w wieku prawie 42 lat - czyli pewnie dwa razy więcej, niż ma pani Helena - do dzisiaj słyszę, że pracę załatwił mi ojciec" - mówił w rozmowie z "Faktem".
Tomasz Wygoda skomentował aferę wokół Heleny Englert
Na krytykę kierowaną w stronę uczestniczki 19. edycji "Tańca z gwiazdami" zareagował też Tomasz Wygoda.
"Myślę, że tylko malutka część osób generuje te pretensje albo te słowa krytyczne. Większość ludzi jest normalna, żyje i jest szczęśliwa. Jak ktoś jest szczęśliwy, to nie szuka dziury w całym" - ocenił w wywiadzie dla Plejady.
Juror polskiej wersji "Dancing with the Stars" uważa, że Helena Englert nie powinna zajmować się zaczepkami, tylko robić swoje.
"Czym dłużej się tłumaczymy, tym bardziej grzęźniemy w bagnie po szyję" - stwierdził.
Przy okazji ekspert skomentował to, co wydarzyło sie podczas "rodzinnego" odcinka "TzG"
"W końcu wyciągnęli to z Jana. Niech pan powie, tu teraz przed kamerami, czarno na białym, czy pan jest dumny. Nie miał wyjścia i powiedział: 'Jestem dumny' i spłonął czerwienią i wyszedł" - podsumował.

Zobacz też:








