Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Maserak zaręczył się osiem lat temu. Do ślubu nadal nie doszło
Rafał Maserak od ponad dwóch dekad jest obecny w mediach. Popularność przyniósł mu oczywiście "Taniec z gwiazdami", w którym długo był trenerem uczestników, a od kilku edycji pełni rolę jurora.
Tymczasem jego partnerka trzyma się z dala od błysku reflektorów. Małgorzata Lis, matka sześcioletniego syna tancerza, Leonarda, i prawniczka z wykształcenia, skupia się przede wszystkim na rodzinie.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go, otwiera się w nowym oknie
Chociaż zakochani zaręczyli się w 2018 roku, wciąż nie doszło jeszcze do ich ślubu. Organizację wesela utrudniła ówczesna sytuacja na świecie, a później pojawienie się na świecie pociechy. Maserak nigdy jednak nie zrezygnował kompletnie z tej wizji.
"Założyliśmy rodzinę, a (...) [to] jest dużo ważniejsze niż obrączki. Ale żeby była jasność: osobiście nie mam nic przeciwko instytucji małżeństwa. Więc myślę, że dzień ślubu kiedyś nadejdzie" - mówił jakiś czas temu "Na żywo".
A teraz nieoczekiwanie temat znowu powrócił. Oto co powiedział 42-latek.
Potwierdziły się doniesienia ws. związku Maseraka. Sam wyznał, tego ludzie nie wiedzieli
Najpierw Maserak musiał jednak "wytłumaczyć się" z plotek, które zaczęły krążyć o jego związku. Mówiło się bowiem, że on i jego narzeczona się rozstali. I wygląda na to, że nawet było w tym ziarno prawdy.
"A wiesz, jak to jest w takim włoskim małżeństwie. Czasem się rozstajesz, czasem się schodzisz, musi cały czas iskrzyć" - powiedział "Faktowi".
To jednak nie zmienia niczego w kwestii planów na przyszłość.
"Cały czas myślimy o ślubie. (...) Te myśli są jakieś takie puste. Zobaczymy, czas pokaże" - powiedział z uśmiechem, co może sugerować, że na razie nie poczynili żadnych konkretnych kroków w tym kierunku.

Maserak od lat planuje ślub. Teraz wiadomo, czy zaprosi jurorów "TzG"
Najbardziej zaskakuje jednak to, co w tym kontekście Rafał Maserak powiedział o swoich kolegach z jury. Okazuje się, że ani myśli zaprosić on na ewentualną uroczystość Iwony Pavlović, Julii Wieniawy czy Tomasza Wygody.
"Co ty, zwariowałeś? Nie, skądże, nie. Jakbym zrobił wesele, to by było skromniutkie. Starałbym się, żeby za bardzo to nie wychodziło na (...) [jaw]" - skomentował.
Chęć kameralnej ceremonii w przypadku niemedialnego związku jest całkowicie zrozumiała, z drugiej jednak strony sam przecież bawił się na weselu Czarnej Mamby, gdy ta w 2009 roku wychodziła za Wojciecha Oświęcimskiego.
"Zaprosiłam go, bo czuję, że jest moim przyjacielem, dobrym znajomym" - mówiła jurorka w "Demakijażu" Krzysztofa Ibisza.
Najwyraźniej jednak Maserak nie zamierza się jej zrewanżować.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Maserak nie wytrzymał. Po 25 latach wyjawił całą prawdę o Maryli Rodowicz, otwiera się w nowym oknie
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








