Reklama

Reklama

Reklama

Tomasz Kammel zapamięta to "Pytanie na śniadanie" na długo! Terentiew zgasiła go jednym zdaniem

Tomasz Kammel miał okazję gościł najróżniejszych gości w programie "Pytanie na śniadanie", ale dzisiejsze spotkanie z pewnością zapamięta na długo. Nina Terentiew zagościła na kanapie śniadaniówki z okazji świętowania 70 lat TVP. Ikona Polsatu opowiadała o swoich obecnym "mężu", ciepło odezwała się do Kasi Cichopek, a na koniec mocno skrytykowała właśnie Kammela.

Nina Terentiew jest najbardziej znana jako główna pomysłodawczyni programów telewizji Polsat od bardzo wielu lat. Nie wszyscy zdają sobie jednak sprawę, że dawniej pracowała w TVP i była przez pewien czas dyrektor programową "Dwójki". Choć od lat pracuje dla konkurencyjnej stacji, to najwyraźniej łączą ją z Telewizją Polską wciąż całkiem przyjacielskie stosunki.

Terentiew przyjęła bowiem zaproszenie na niedzielne wydanie programu "Pytanie na śniadanie", które uczciło 70-lecie istnienia publicznego nadawcy. Dziennikarka opowiedziała co nieco o kulisach powstawania show, a także oceniła obecnych prowadzących "PnŚ", takich jak Tomasz Kammel czy Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski.

Reklama

Nina Terentiew z sympatią o Kasi Cichopek. Tomasz Kammel nie miał tyle szczęścia

Okazuje się, że Terentiew ciepło wspomina lata pracy na Woronicza. Nie ma natomiast zamiaru w najbliższym czasie się tam przenosić. Wszystko dlatego, że obecnie ma nowego "męża", który jest jej obecną miłością. Chodzi oczywiście o Polsat:

Stacja Zygmunta Solorza-Żaka nie posiada obecnie własnego programu śniadaniowego, choć od pewnego czasu pojawiają się plotki na temat show tego typu na Polsacie. Kogo w takim układzie Nina Terentiew mogłaby chcieć podebrać z prowadzących konkurencji? Biorąc pod uwagę jej interakcje w studiu "Pytania na śniadanie", to raczej byłaby to Kasia Cichopek niż Tomasz Kammel.

Dziennikarka nazwała obecną ekipę śniadaniówki "petardami", a samą Cichopek nazwała "piękną". Z kolei zanadto ekspresyjny Kammel metaforycznie oberwał od niech w ucho. Wszystko za to, że podobno nie słucha dobrych rad:

"Przestań! Przestań się tak nadmuchiwać. Zawsze ci to mówiłam: mniej emfazy, mniej uwielbienia, mniej trzepotu, a ty mnie nic nie słuchałeś" - rzuciła poirytowana Terentiew.

Zobacz też:

Cichopek kontra Rozenek. Która bardziej przyciąga Polaków przed ekrany?

Kinga Duda wyszła na swoje? Niezwykłe wieści o córce prezydenta.

Przykre wieści z domu polskiej gwiazdy. Jest załamana.

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy