Kacper Tomasiak wywołał wielkie poruszenie w kraju, zdobywając aż trzy medale olimpijskie. Najpierw został wicemistrzem olimpijskim na skoczni normalnej, potem zdobył również brąz na większym obiekcie i na koniec srebro w duecie z Pawłem Wąskiem.
Wszystko wskazuje na to, że po takim sukcesie życie młodego Tomasiaka zmieni się nie do poznania. Wszystko za sprawą wyjątkowego prezentu, który otrzymał.
Kacper Tomasiak dostał mieszkanie za setki tysięcy. Sponsor w ostatniej chwili zmienił zdanie
Sponsor Polskiej Reprezentacji Olimpijskiej, który już od czasu konkursu w Paryzu nagradza polskich sportowców mieszkaniami za każdy złoty medal, postanowiła nieco zmienić swoje zasady po tegorocznych sukcesach Tomasiaka.
Prezes firmy przekazał oficjalną informację o tym, że po historycznych dokonaniach 19-letniego skoczka narciarskiego, firma postanowiła nieco nagiąć warunki dotychczasowej umowy i docenić wyniki sportowca, przekazując mu dwupokojowe mieszkanie za kilkaset tysięcy złotych.
"Z wielkimi emocjami obserwowaliśmy wszystkie występy. (...) Trzy olimpijskie medale, niezależnie od ich koloru, niewątpliwie wiele ważą w wymiarze sportowego wysiłku, dlatego ponownie wychodzimy naprzeciw olimpijczykom decyzją prosto z serca, doceniając nie tylko złoto, lecz przede wszystkim historyczne osiągnięcie i postawę. Kacper udowodnił, że pomimo bardzo młodego wieku, ta presja go zmobilizowała. Pokazał waleczność i determinację. Taka postawa nas ujęła i z radością podjęliśmy decyzję o przekazaniu mieszkania naszemu wybitnemu skoczkowi" - mówi Paweł Malinowski, założyciel i prezes PROFBUD.
Kacper Tomasiak komentuje prezent za setki tysięcy. "Wdzięczny"
Kacper Tomasiak nie krył emocji podczas odbierania kluczy do swojego nowego mieszkania w inwestycji znajdującej się w Lesznowoli zwanej Miastem Polskich Mistrzów Olimpijskich, w której współinwestorem jest nawet piłkarz Robert Lewandowski.
Ze wzruszeniem podziękował za prezent i docenienie jego sportowych wyników.
"Mieszkanie od sponsora to dla mnie nie tylko nagroda za wynik sportowy, ale też sygnał, że ktoś dostrzega mój potencjał i chce wspierać mnie w dalszym rozwoju. Jestem za to bardzo wdzięczny i zmotywowany, by dalej reprezentować Polskę na najwyższym poziomie" - dodaje Kacper Tomasiak.
Zobacz także:
Najpierw trzy medale Tomasiaka, a teraz takie doniesienia. Nie do wiary, co mu doradził
Najpierw rozstanie, a teraz kolejna zmiana. Fornal już tego nie kryje
Od plotek w sprawie Werner i TVN aż huczało. Gwiazda "Faktów" pierwszy raz wspomniała o zwolnieniu








