Anita Werner to prawdziwa ikona TVN. W TVN24 pracuje już od ćwierć wieku, a od dłuższego czasu prowadzi także główne wydanie "Faktów", czyli najważniejszego programu informacyjnego stacji. Wcześniej próbowała swoich sił także jako aktorka i modelka.
W 1996 r. zagrała główną rolę w filmie Władysława Pasikowskiego "Słodko gorzki". Rok później wystąpiła w "Dziejach mistrza Twardowskiego" Krzysztofa Gadowskiego.
Jednak teraz przede wszystkim kojarzona jest ze swoimi występami na antenie TVN.
Nieobecność Anity Werner na ramówce TVN wywołała poruszenie. Teraz się tłumaczy
Nic więc dziwnego, że gdy we wtorek 18 lutego Anity Werner zabrakło na prezentacji wiosennej ramówki TVNu, to w sieci aż huczało od plotek. Wiele osób zastanawiało się, co kryje się za nieobecnością gwiazdy "Faktów".
W końcu ona sama postanowiła przerwać milczenie i zdementować wszelkie nieprawdziwe doniesienia. Na Instagramie opublikowała zdjęcie, na którym pokazała się bez grama makijażu, w bluzie i na sofie.
"Na zwolnieniu zamiast na czerwonym dywanie. Niestety, nie mogłam wczoraj towarzyszyć moim koleżankom i kolegom z super drużyny Faktów TVN i TVN24 na prezentacji wiosennej ramówki TVN. Ale z całą mocą (naprawdę całą, jaką obecnie mam) kibicuję wszystkim programom i serialom. Choć oczywiście najbardziej kibicuję newsom" - wyjaśniła dziennikarka.
"Mamy naprawdę pełne ręce roboty. Każdego dnia mamy dla was sprawdzoną i wiarygodną informację. Na tym polega nasza praca, sprawdzamy i weryfikujemy fakty, zadajemy trudne pytania, dochodzimy do prawdy" - dodała Werner.
Teraz już wszystko jasne.
Zobacz też:
Wielka radość w domu Anity Werner i ukochanego. "Świętowanie trwało cały dzień"
Werner w końcu zdecydowała się wyjawić prawdę ws. TVN. Nie było jej łatwo
Tuż po nowym roku płyną radosne wieści ws. Werner i ukochanego. Poruszenie w komentarzach








