Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

"To miłość mojego życia"

Hiszpański piosenkarz Enrique Iglesias wyznał, że była gwiazda tenisa Anna Kournikova jest miłością jego życia, ale nie ma co liczyć na ślub.

"Ona jest czarująca, jest idealną dziewczyną. Mogę powiedzieć, że jest kobietą mojego życia, choć nie wiem, czy miłość na całe życie istnieje. Rzeczywistość pokazuje, że wiele par małżeńskich się rozwodzi, więc jak będę miał 90 lat, będę mógł odpowiedzieć, czy to związek na całe życie" - wyznał artysta na sobotniej konferencji prasowej w Meksyku.

Reklama

"Związki są skomplikowane, a utrzymanie ich też nie jest łatwe. Wierzę w małżeństwo, ale uważam, że do szczęścia nie potrzeba ślubu" - dodał.

33-latek mówi, że nie jest jeszcze gotowy na dzieci, ale nie wyklucza posiadania ich w przyszłości.

Iglesias i Kournikova są razem od 2002 roku, kiedy tenisistka wystąpiła w teledysku piosenkarza "Escape".

PAP/pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: związek | Enrique Iglesias

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje