Reklama

Reklama

Reklama

​Thomas Markle znów znęca się nad Meghan: „Nie ma żadnych skrupułów”

Thomas Markle (78 l.), ojciec księżnej Sussex Meghan (41 l.) regularnie gawędzi z mediami na temat córki, którą uważa za niewdzięczną i wyrachowaną. Ostatnio znów zaprosił do siebie dziennikarzy. Mieli rozmawiać o relacjach w rodzinie królewskiej i jak zmieniły się one po śmierci królowej, jednak okazało się, że to był tylko pretekst, by znów zaatakować córkę.

Relacje Meghan Markle z ojcem mogą stanowić świetny dowód na potwierdzenie prawdziwości porzekadła, że „z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach”. 

Odkąd jej związek z księciem Harry’m wyszedł na jaw i stało się jasne, że to coś poważnego,  rodzina, z którą Meghan łączą trudne i skomplikowane relacje z dużą dawką wzajemnych pretensji i zadawnionych żalów, nie daje jej spokoju

Reklama

Szczególnie wytrwali w swoich atakach są: przyrodnia siostra, Samantha Markle, ojciec, Thomas i przyrodni brat Thomas Junior. Jeszcze przed ślubem wyszło na jaw, że wszyscy troje szykowali się na królewskie wesele i byli bardzo rozżaleni brakiem zaproszenia. 

Przyrodni brat Meghan, Thomas Junior, mający na koncie aresztowanie za grożenie konkubinie nabitą bronią podczas wspólnej libacji, poczuł się tak urażony, że listownie zaapelował do księcia Harry’ego, by w ogóle odwołał całą ceremonię.  Przy okazji zwierzył się Harry’emu, że uważa Meghan za osobe interesowną, fałyszywą, płytką i zarozumiałą. Z czasem wyszło na jaw, że od 2011 roku nie mają ze sobą kontaktu… Żeby nikt nie przeoczył refleksji Thomasa Jr.  na temat przyrodniej siostry, kopię swojego listu otwartego wysłał także do redakcji magazynu „In Touch”. 

Thomasn Markle oskarza córkę

Zaproszenia na ślub oczekiwał także ojciec Meghan, Thomas Markle. Podobnie jak reszta rodziny, liczył na to, że po ślubie córki z księciem, będzie wygodnie żył na jej koszt. Przeżył wielkie rozczarowane, gdy Meghan zdecydowała, że do ołtarza poprowadzi ją teść, książę Karol

W rewanżu Thomas Markle udzielił wywiadu magazynowi „In Touch”, w którym zapowiedział, że a najbliższym czasie odwiedzi teścia córki w Londynie i utnie sobie z nim pogawędkę na temat wyrodnych dzieci. Ponieważ, póki co, do spotkania nie doszło, Thomas Markle poprzestał na zwierzeniu się amerykańskim tabloidom. 

Z okazji uroczystości pogrzebowych królowej Elżbiety II zaprosił do siebie dziennikarzy, z którymi miał rozmawiać o relacjach w rodzinie królewskiej i jak się pozmieniały po śmierci brytyjskiej monarchini, ale szybko okazało się, że był to tylko pretekst do kolejnego ataku na Meghan. Jak wyznał:

"Ona mnie porzuciła. Nie ma żadnych skrupułów.  Nie jest za późno, żeby naprawić błędy. Meghan wie, gdzie mnie znaleźć. Mój numer się nie zmienił. Chciałbym spotkać mojego zięcia i wnuki, których jeszcze nigdy nie widziałem". 

Zobacz też:

Ujawniono, jak Meghan Markle beształa pracowników. Szokujące kulisy. "Narcystyczna socjopatka"

Wyniosła Meghan wzgardziła pomocą. To doprowadziło do Megxitu

Blanka Lipińska zapowiada kontynuację „365 dni” i mówi o kompleksach

***

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Thomas Markle | Meghan Markle | brytyjska rodzina królewska

Reklama

Reklama

Reklama