Reklama

Reklama

Reklama

Testament Krawczyka. Wiadomo już, ile należy się synowi!

Prawniczka Krzysztofa Igora Krawczyka Juniora wyjaśnia, ile należy się jej klientowi. Syn zmarłego wokalisty prawdopodobnie nie zostanie z niczym. Wiele zależy też od Ewy Krawczyk, której Krzysztof Krawczyk zapisał cały majątek.

W środę 18 maja odbyła się w sądzie w Zgierzu rozprawa spadkowa. Syn zmarłego wokalisty walczy o część majątku.

Jak się okazuje testamentów Krawczyka jest więcej niż jeden. Wokalista w 2002 roku spisał ostatnią wolą i uwzględnił w niej swojego jedynego syna. Druga wersja powstała w 2020 roku - tutaj Krawczyk całkowicie wykluczył syna z dziedziczenia, czyniąc jedyną spadkobierczynią żonę Ewę Krawczyk.

Sąd w Zgierzu odroczył posiedzenie i zobowiązał żonę muzyka do przedstawienia wcześniejszych dokumentów.

Testament Krawczyka z 2002 roku jest ważny?

Monika Kucwaj-Zarzycka, prawniczka Krzysztofa Igora Krawczyka Juniora, uważa, że jeśli sąd zdecyduje, iż majątek w całości ma przypaść żonie, synowi należy się zachowek. Jest to najbardziej prawdopodobny scenariusz.

Reklama

Czy sąd zdecyduje, że testament sporządzony w 2002 roku jest ważny, tego na razie nie wiadomo.

Majątek Krawczyka

W jednym z wywiadów Krzysztof Krawczyk wyznał, że ma dom wart milion złotych. Prawniczka Krzysztofa Juniora pytana o to, podkreśla, że nikt jej klienta nie zapoznawał z kwestiami majątkowymi. Obecnie jest on w ciężkiej sytuacji finansowej, nie ma ani pracy, ani mieszkania. Dorabia, śpiewając na ulicach Łodzi. Do tego sprawa spadkowa może ciągnąć się latami...

Jej zdaniem wiele zależy również od żony Krawczyka. Istnieje bowiem możliwość załatwienia sprawy polubownie.

Wieniawa odsłania ciało w kusym stroju

Zapendowska nie przebiera w słowach po występie Brzozowskiego

Szemplińska ujawnia, z czym chciała jechać na Eurowizję

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Krawczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »