Teresa Lipowska zdradziła, ile wynosi jej emerytura
Teresa Lipowska jakiś czas temu udzieliła wywiadu dziennikarzom "Wideoportalu". Wyjawiła, jaka jest wysokość jej emerytury, otwiera się w nowym oknie. Aktorka znana z roli seniorki rodu w serialu "M jak miłość" wprost przyznała, że gdyby starała się wyżyć z tego jednego świadczenia, musiałaby klepać biedę. Przy okazji powiedziała, ile pieniędzy otrzymuje miesięcznie. Emerytura, otwiera się w nowym oknie Teresy Lipowskiej wynosiła 2200 złotych.
"Gdybym miała tylko emeryturę, to miałabym biedę. Natomiast jestem aktorką ciągle pracującą. (...) Ja mam małe potrzeby w tej chwili. I tak jak powiedziałam, gdybym miała tylko 2200 zł, to byłoby trochę ciężko, ale nie narzekam. Jestem optymistką, byle bym była zdrowa. To jest dla mnie najważniejsze" - mówiła jakiś czas temu w rozmowie z "Wideoportalem".
Po ostatnich waloryzacjach świadczenia emerytalnego miesięczna emerytura aktorki będzie zapewne już trochę wyższa, jednak nadal nie jest to kwota zadowalająca po 60 latach pracy, a tyle lat trwa kariera Lipowskiej.
"Oczywiście, można dyskutować nad tym, czy jest to emerytura wysoka, czy niska, po 60 latach pracy te 2200, a 2000 złotych na rękę. Uważam, że to jest taka średnia emerytura, otwiera się w nowym oknie, bo bywają gorsze. To jest tylko i wyłącznie z gaży, czyli z części w teatrze, a nie od żadnych dodatków, filmów czy koncertów..." - mówiła Lipowska.
Niskie emerytury artystów - wszystko zależy od wysokości odprowadzanych składek na ZUS
Teresa Lipowska to akurat artystka, której emerytura do najniższych nie należy. Grażyna Barszczewska w ogóle nie otrzymuje emerytury w ZUS, otwiera się w nowym oknie, bo nie odprowadzała składek. Laura Łącz i Alicja Majewska otrzymują po tysiąc złotych miesięcznie, a emerytura Beaty Tyszkiewicz wynosi 1300 złotych. Ryszard Rynkowski pobiera 1160 zł emerytury, a Maryla Rodowicz może liczyć na 1670, otwiera się w nowym oknie zł.
Przypomnijmy, że wysokość emerytury zależy od składek wpłacanych do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W przypadku wykonywania wolnych zawodów nie ma konieczności odprowadzania składek. Stąd artyści bardzo często takich składek nie płacili. Szczegółowo wyjaśnia to prezeska ZUS Gertruda Uścińska, otwiera się w nowym oknie. Jak tłumaczyła w programie "Money. To się liczy", wysokość emerytury jest zależna od odprowadzonych składek:
"W wielu wypadkach wolne zawody, artyści zawierają umowy o dzieło, które nie rodzą żadnego obowiązku ubezpieczenia społecznego. Jest tu zasada wzajemności, proporcjonalności, adekwatności. Jeśli płacimy mało do ZUS, to i świadczenie, otwiera się w nowym oknie jest niskie. Generalnie można powiedzieć tak: trzeba płacić składki, by budować kapitał emerytalny. Zdarzają się przypadki, że takie osoby nie mają w ogóle składek emerytalnych na naszym koncie, a w debatach publicznych ostro podnoszą, że są bez uposażenia".
Teresa Lipowska - początki kariery
Choć dziś Teresa Lipowska kojarzy się fanom głównie z roli Barbary Mostowiak w popularnej telenoweli "M jak miłość", to jej filmowa kariera zaczęła się dużo wcześniej. Aktorka swoją przygodę z show-biznesem rozpoczęła jeszcze w latach 50-tych ubiegłego stulecia! Przed kamerą Teresa Lipowska zadebiutowała już jako 13-latka. Zdolna aktorka pojawiła się w filmie "Pierwszy start" Leonarda Buczkowskiego.
Dzięki temu występowi dziewczyna zwróciła na siebie uwagę wielu reżyserów. Ujmowała bowiem nie tylko wdziękiem i charyzmą, ale także niezwykłą urodą! Wszechstronna artystka dzięki swoim zdolnościom wokalnym otrzymała propozycję współpracy z Polskim Radiem, dla którego zrealizowała niezliczoną ilość słuchowisk. Teresa Lipowska występowała także w kultowym "Teatrze Telewizji".
Zobacz też:
Teresa Lipowska o wdowie po Kamińskim. "Jakaś koszmarna sprawa, jakiś szok"
Teresa Lipowska hejtuje święta u syna. Nie pasuje jej "jakiś łosoś" i wiele innych rzeczy...
Teresa Lipowska powiedziała, co myśli o związku Cichopek i Kurzajewskiego? Wzniosła szczególny toast










