Co za sceny w "Pytaniu na śniadanie". Beata Tadla zabrała głos
Widzowie programu "Pytanie na śniadanie" mogli przyjrzeć się dziś niespodziewanemu zajściu. W trakcie rozmowy o lotopałankach jedno ze zwierząt znienacka wskoczyło na twarz Beaty Tadli. Nawet TVP zażartowała z sytuacji. Stacja opublikowała nagranie w sieci i skwitowała je słowami: "Beatka, chyba komuś wpadłaś w oko". Dodano także, że zwierzę zachowało się jak "natarczywy znajomy".
Beata Tadla zachwyciła ludzi dystansem do siebie. Pod wpisem TVP napisała: "Zdecydowanie ktoś mi wpadł w oko".
Beata Tadla pracuje nie tylko w TVP
Warto przypomnieć, że "Pytanie na śniadanie" nie jest jedyną pracą Beaty Tadli. Dziennikarka sprawdza się także jako... właścicielka studia pilatesu. Założyła je razem z mężem.
"Gdy mam TVP, wychodzę ze studia ok. 11:30 i pędzę do drugiego studia - z telewizyjnego do studia pilatesu" - wyjaśniła w rozmowie z Super Expressem.
Beata ma umiejętność zajmowania się wieloma rzeczami jednocześnie, dzięki czemu świetnie radzi sobie z nadzorowaniem codziennej pracy studia.
"Zajmuję się tam sprawami administracyjnymi, rozmawiam z klientami, często obsługuję recepcję, trenuję, sprzątam... Mój mąż podobnie. Jak jest w Warszawie, bo przecież pracuje często poza stolicą, w domu też dzielimy się obowiązkami. Muszę zaznaczyć, że Michał jest niesamowicie pracowity, sprawy domowe ogarnia lepiej ode mnie. Organizacją studia i marketingiem w największym stopniu zajmuje się zaś mój syn Janek i jest w tym świetny"- mówiła dalej.
Beata Tadla wprost o swoim życiu. Jest w nim miejsce na wszystko
Beata nie czuje, że brakuje jej w życiu czasu. Wszystko dzięki temu, że skupia się na tym, co dla niej ważne.
"Kocham swoje życie. I jest w nim miejsce na rozmowy z bliskimi mi osobami, na wartościowe relacje, na podróże, na gotowanie" - dodała w tym samym wywiadzie.
Czytaj też:
Beata Tadla przerwała milczenie ws. poprzednich relacji. "Byłam bardzo sama"
To była jedna z największych przygód jej życia. Tadla chętnie by wróciła
Ledwie Tadla wróciła na Woronicza, a już padły takie słowa. Nie zostawiła złudzeń








