Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »

Szymon Hołownia może być dumny z żony! Niesamowite, czym się zajmuje!

Media wciąż rozgrzewają wieści o tym, że Szymon Hołownia (43 l.) być może wystartuje w wyborach prezydenckich. O życiu prywatnym dziennikarza nie wiemy zbyt wiele. Jednak ostatnio wyszło na jaw, czym zajmuje się żona prezentera.

Szymon Hołownia jest jednym z ulubionych prezenterów widzów TVN. Zyskał popularność między innymi dzięki prowadzeniu talent-show razem z Marcinem Prokopem (42 l.). 

Reklama

Zdobył uznanie widzów dzięki poczuciu humoru i serdeczności dla fanów. Szymon jakiś czas temu zaskoczył wszystkich, gdy wyznał, że nie wyklucza startu w wyborach prezydenckich. 

W rozmowie z "Newsweekem" powiedział: 

"Ludzie są zmęczeni konfliktem, pragną nowej opowieści. Ja też jej pragnę, bo od 20 lat głosuję na mniejsze zło. Ale nie wszyscy mają tyle determinacji co ja i przestają chodzić na wybory". 

Czyżby faktycznie Hołownia tak bardzo pragnął zmiany, by podjąć takie wyzwanie? Czas pokaże. Jednak jeżeli do tego dojdzie, to oczywistym jest, że u jego boku ważną rolę odegra również żona, jako ewentualna Pierwsza Dama. 

O życiu prywatnym dziennikarza nie ma zbyt wielu informacji. Szymon niezbyt chętnie dzieli się swoim domowym, rodzinnym zaciszem z fanami. 

Jednak mediom udało się dowiedzieć, kim jest żona Hołowni. Okazuje się, że Urszula, bo tak ma na imię, ma dość nietypowe zajęcie. Pracuje w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim jako pilot myśliwca MiG-29. Co ciekawe, jest tam jedyną kobietą na takim stanowisku, a w całej Polsce jeszcze trzy panie pilotują samoloty bojowe. 

Trzeba przyznać, że to dość nietypowa praca i dziennikarz może być dumny ze swojej żony. Jednak, jak sama kiedyś wyznała w udzielanym dla TVN wywiadzie, w jej pracy nie brakuje sytuacji niebezpiecznych. 

"Mieliśmy taką sytuację, że lądowaliśmy bez silników. To była dla mnie taka najtrudniejsza sytuacja, której musiałam stawić czoła. Lądowanie? Bez następstw, także wszystko się dobrze skończyło (...) Czasami na lotach mam taką chwilę na małą zadumę i spojrzenie, pomyślenie sobie, że naprawdę mam szczęście". 

Wracając z pracy do domu, Urszula wciela się jeszcze w rolę mamy, gdyż razem z Szymonem wychowują dwuletnią córeczkę Manię. Trzeba przyznać, że taka Pierwsza Dama byłaby bardzo niecodzienna i jedyna w swoim rodzaju. 

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Szymon Hołownia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje