Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Szuka zapomnienia w alkoholu

Aktor David Arquette przyznał w radiowym wywiadzie, że aby poradzić sobie po rozstaniu z żoną Courteney Cox zaczął coraz częściej sięgać po alkohol.

39-letni aktor, który wraz z żoną w październiku ogłosił ich separację, wyjaśnił, że jedynie alkohol pomaga mu przetrwać tę trudne dla niego chwile.

Reklama

"Dużo piję. Nie chcę wchodzić w szczegóły, bo to są naprawdę prywatne sprawy. To dla mnie traumatyczne przeżycie" - powiedział Arquette w wywiadzie dla radiowego programu Howarda Sterna. "Wszyscy się o mnie martwią. Kiedy piję, zaczynam zachowywać się jak wariat" - dodał.

"To najcięższa rzecz, jaką można spotkać w życiu. Budzę się rano i dopada mnie rzeczywistość" - wyjaśnił swoją sytuację aktor.

Poza częstym zaglądaniem do kieliszka Arquette przyznał, że obecnie szuka kobiety, która mogłaby się nim zaopiekować, gdyż jego żona, jak wyjaśnił, była już zmęczona tą rolą.

"Courteney powiedziała, że nie chce już być moją matką. Ja natomiast potrzebuję teraz właśnie kogoś, kto by mi matkował. Potrzebuję dziewczyny, która ugotuje mi zupę i zapewni, że wszystko będzie dobrze. Podoba mi się to i mogę zapewnić, że ja też dbam o swoje kobiety" - oświadczył aktor.

46-letnia Cox, była gwiazda serialu "Przyjaciele" i matka 6-letniej Coco ze związku z Arquettem, ostatnio zaznaczyła, że pomimo separacji na razie nie ma w planach składania pozwu o rozwód. Para poznała się na planie filmu "Krzyk" i pobrała się w 1999 roku.

Dowiedz się więcej na temat: Courteney Cox-Arquette | rozwód | David Arquette | związek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje