Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Szpak przeżył traumę w dzieciństwie

Gdy Michał Szpak był dzieckiem, mama zostawiła go i wyjechała za granicę. Czy ta trauma zaważyła na jego życiu?

Makijaż, manicure, starannie ułożone włosy i buty na obcasie. Bez wątpienia Michał Szpak był najbardziej barwną i kontrowersyjną postacią w "X-Factor". Co tydzień dokładał wszelkich starań, by wzbudzić w ludziach emocje. I nie tyle chodziło tu o poruszanie śpiewem, ale przede wszystkim o szokowanie swoim wyglądem.

Reklama

Zaintrygowane postępowaniem i motywacją Michała, redaktorki "Takie jest życie!" postanowiły sprawdzić, skąd w nim taka "słabość do kobiecych błyskotek", jak je określiła Maja Sablewska.

Jakiś czas temu Szpak był gościem "Dzień dobry TVN", w którym opowiadał o swoich relacjach z mamą. Wyznał, że matka opuściła go, gdy miał 10 lat. Wyjechała, aby pracować za granicą. Od tamtej pory Michała oraz trójkę jego rodzeństwa wychowywał sam ojciec. Ta sytuacja byłą dla Michała, jak sam twierdzi, bardzo trudna.

- Strasznie to przeżyłem. Płakałem przez pięć kolejnych lat. Nie mogłem się nigdy rozstać z mamą, jak do niej jechałem. Nie mogłem stamtąd wyjechać. Jestem bardzo związany emocjonalnie z mamą, tak że było to dla mnie traumatyczne przeżycie - wyznał Michał w telewizyjnym studiu.

Psychologowie w rozmowie z nami stwierdzili, że to właśnie w tej traumie należy szukać przyczyn, dla których wokalista lubi zwracać na siebie uwagę za pomocą kobiecych stylizacji.

- Brak matki dla 10-latka to ogromna trauma. Takie porzucenie dla dziecka oznacza, że ktoś lub coś jest dla matki ważniejsze niż ono. To zawsze poważnie zaniża samoocenę u dziecka. Stąd potem bierze się w nim potrzeba zaistnienia za wszelką cenę. Takie dziecko chce być wreszcie zauważone, bo kiedyś było mało widoczne i mało ważne dla matki - uważa dr Tomasz Piss, psychiatra pomagający w problemach wielu gwiazdom.

- Dlatego też może na przykład pragnąć sławy za wszelką cenę i szokować scenicznymi kreacjami - dodaje.

Sam Michał nie ukrywa, że szum wokół siebie bardzo lubi. - Wychodzę z założenia, że nie ważne co mówią, ważne, że w ogóle mówią - wyznał w wywiadzie dla lokalnego portalu internetowego z Jasła, skąd pochodzi.

Dlaczego chłopak z niesamowitym talentem wokalnym woli być showmanem niż piosenkarzem? I czemu chce szokować kobiecymi stylizacjami?

- To może być wyraz podświadomej tęsknoty za kobiecością, której zabrakło mu w dzieciństwie z powodu opuszczenia przez matkę - wyjaśnia warszawski psychoterapeuta zajmujący się nurtem psychodynamicznym, prosząc równocześnie o zachowanie anonimowości.

Fachowiec stwierdza, że gdy Michał uświadomi sobie źródło swoich pomysłów, może zupełnie zmienić wizerunek.

Ostatnio inny młody piosenkarz, Madox podbił internet. Zasłynął dzięki klipowi, w którym eksponuje swoją kobiecą część natury. Madox też się maluje, gustuje w damskich ubraniach i podobnie jak Michał chce wciąż szokować.

Zobacz teledysk Madoxa do "High on you":

Szpak nie jest więc oryginalny w swoich próbach zwrócenia na siebie uwagi.

- Mam nadzieję, że chęć robienia wielkiego show zamieszania wokół siebie nie przyćmi wokalu Michała. W końcu jego talent powinien bronić się sam - mówi nam osoba z branży.

Takie jest życie!

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: X-Factor | Michał Szpak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »