W polskim show biznesie udaje się czasami odnaleźć przyjaciółki. Przed laty głośno było m.in. o przyjaźni Mariny, otwiera się w nowym oknie z Joanną Opozdą, otwiera się w nowym oknie. Panie chętnie pokazywały się razem, a wokalistka gościła nawet na ślubie aktorki z Antonim Królikowskim. Z czasem jednak ich więź osłabła.
Marina poszła swoją drogą i zaprzestała publikowania wspólnych zdjęć. Nie wspierała również Joanny tuż po narodzinach pociechy, gdy przeżywała trudne chwile, borykając się ze zdradą męża i koniecznością samodzielnego opiekowania się synkiem.
Fani nie raz próbowali dowiedzieć się od celebrytek, co się stało, lecz żadna nie zdecydowała się na publiczną odpowiedź.
Szelągowska i Koroniewska były przyjaciółkami. Podzieliły los Mariny i Opozdy
Do niedawna dużo się mówiło również o relacji Doroty Szelągowskiej, otwiera się w nowym oknie, znanej programów TVN, z Joanną Koroniewską. Panie chętnie nagrywały razem filmiki do social mediów i nawet opowiadały publicznie o swojej relacji w "Dzień Dobry TVN", przekonując, że łączy ich prawdziwa przyjaźń.
Jakby tego było mało, jeździły razem na wyjazdy i choć nic nie wskazywało na osłabienie ich relacji, przestały publikować wspólne nagrania, ani wzmiankować o sobie w postach.
Koroniewska zapytana przez fanów o Szelągowską, przyznała szczerze, że straciły kontakt.
"Od wielu miesięcy nie mamy kontaktu" - napisała w sieci.
Mąż gwiazdy również odniósł się do sprawy i przyznał, że natłok obowiązków wpłynął na rozpad relacji.
"W życiu jesteśmy mocno zabiegani, więc czasami ludzie nie mają czasu na różne rzeczy. Nas ostatnie parę miesięcy nie było w kraju, z krótkimi przylotami do Polski, więc czasami trudno niektóre relacje podtrzymywać" - powiedział w rozmowie z Jastrząb Post.
Ekspertka wprost o przyjaźniach gwiazd. Mają ciężej niż inni
Znana psycholog Amanda Staniszewska-Celer jest przekonana, że przyjaźnie w show-biznesie nie odbiegają od tych, które my zawieramy na co dzień, lecz ale jednocześnie mogą być wystawione na dodatkowe obciążenia.
"Popularność nie chroni przed lękiem przed odrzuceniem, zazdrością czy potrzebą uznania, natomiast życie publiczne stwarza wiele sytuacji, które mogą te emocje nasilać. Trudniej pielęgnować bliskość, gdy relacja staje się przedmiotem komentarzy, a sukcesy obu osób są stale porównywane przez otoczenie" - powiedziała w rozmowie z Plotkiem i dodała:
"Warto również pamiętać, że wspólne zdjęcia i serdeczne deklaracje pokazują tylko fragment relacji. Nie wiemy, jak wygląda ona wtedy, gdy jedna z osób przeżywa kryzys, potrzebuje pomocy albo mówi drugiej coś trudnego. Jednocześnie sam fakt zakończenia przyjaźni nie przekreśla jej wcześniejszej autentyczności. Relacja mogła przez lata być bliska i ważna, a później przestać odpowiadać na potrzeby obu stron. Ludzie zmieniają swoje wartości, granice i priorytety, a nie każda przyjaźń potrafi pomieścić te zmiany".
Jej zdaniem to również nie jedynie konflikty wpływają na kondycję relacji, a wiele istotnych czynników.
"O trwałości przyjaźni nie świadczy więc sam brak konfliktów, lecz także zdolność do ich naprawiania, szacunek dla granic i gotowość do wzajemnego wsparcia. Bliskość może być wystawiona na próbę zarówno wtedy, gdy komuś się nie układa, jak i wtedy, gdy zaczyna odnosić sukcesy. W obu sytuacjach potrzebujemy czuć, że dla drugiej osoby pozostajemy ważni" - podsumowała Amanda Staniszewska-Celer.
Zobacz także:
Szelągowska przeprosiła Jabłczyńską, ale oni i tak wiedzą swoje. Już wydali werdykt








