Syn Justyny Steczkowskiej niedługo weźmie ślub. Przygotowania ruszyły
Choć trudno w to uwierzyć, ale najstarszy syn Justyny Steczkowskiej ma już 26 lat i wkrótce planuje założyć własną rodzinę. Leon Myszkowski, bo o nim mowa, jest szaleńczo zakochany w pięknej Kseni Ngo.
Para jakiś czas temu się zaręczyła, a teraz powoli przygotowuje się do ślubu. Wiadomo już, że uroczystość odbędzie się za granicą. Przyszła panna młoda rozpoczęła nawet poszukiwania wymarzonej sukni, angażując do tego swoją znaną teściową.
Justyna Steczkowska chętnie opowiada o ślubnych planach syna podczas wywiadów. Sam Leon jest znacznie bardziej powściągliwy i rzadko zdradza szczegóły dotyczące tego wydarzenia. Tym większe zdziwienie wywołało jego ostatnie wyznanie.

Leon Myszkowski podjął decyzję ws. "Tańca z gwiazdami". Szczerze ocenił swoje umiejętności
W rozmowie z "Faktem" Leon Myszkowski został zapytany nie tylko o przygotowania do ślubu, ale również o swoje umiejętności taneczne. Niespodziewanie przyznał, że mimo muzycznych zainteresowań ma z tańcem spory problem.
"Ja nie umiem tańczyć" - powiedział bez ogródek.
Jak się okazuje, narzeczona zabrała go nawet na kilka lekcji do Piotra Musiałkowskiego, znanego widzom z "Tańca z gwiazdami". Choć trener pomógł mu opanować podstawowe kroki, nie sprawił, że Myszkowski pokochał taniec.
"Byłem kilka razy na lekcjach, Ksenia mnie zabrała, ale muszę przyznać, że gdyby nie to, że był tam nasz serdeczny przyjaciel Piotruś Musiałkowski, to ja nie wiem, co tam by się działo. Piotrek ma rękę do ludzi i był w stanie to ogarnąć, więc tę parę kroków zrobiłem. Wiesz, są ludzie, którzy są od tańczenia, czyli tancerki i tancerze, a są ludzie, którzy są od grania ludziom, którzy tańczą" - powiedział.
Justyna Steczkowska odradziła synowi udział w "Tańcu z gwiazdami". Miała powód
Do rozmowy włączyła się również Justyna Steczkowska. Wokalistka od lat imponuje fanom świetną formą i umiejętnościami tanecznymi.
Przed laty sama wystąpiła w "Tańcu z gwiazdami" i dotarła aż do finału programu. Jej partnerem był Stefano Terrazzino, a ostatecznie musiała uznać wyższość Anny Guzik.
Steczkowska niespodziewanie wyjawiła, że jej syn kilkukrotnie otrzymywał propozycję udziału w tanecznym show. Ona jednak odradzała mu przyjęcie tej propozycji.
"Nawet ja, kochająca go absolutnie całym sercem mama, jak dostał lata temu - chyba dwa czy trzy razy już - zaproszenie do 'Tańca z gwiazdami', to powiedziałam mu: wiesz co, synku, może jakieś inne programy są dla ciebie" - przyznała szczerze.
A wy, widzielibyście syna Justyny Steczkowskiej na parkiecie "Tańca z gwiazdami"?
Zobacz też:
Steczkowska migała się, ale jej się wyrwało. Ślubne plany nabierają tempa
Steczkowska zabrała głos tuż po ważnym wydarzeniu. Teraz żałuje tylko jednego
Leon milczy ws. ślubu, a mama się wygadała. Steczkowska ujawniła za dużo?








