Sylwia Grzeszczak przerwała milczenie. Jest tak, jak ludzie myśleli
Sylwia Grzeszczak cieszy się dużą popularnością w naszym kraju. Artystka zgromadziła wokół siebie wielu fanów, którzy nie tylko tłumnie pojawiają się na wszystkich jej koncertach, ale także z niecierpliwością wyczekują każdej jej aktywności w mediach społecznościowych.
Piosenkarka, która na co dzień skupia się głównie wokół swojej działalności scenicznej, zorganizowała ostatnio krótką serię pytań i odpowiedzi. Postanowiła zaspokoić ciekawość internautów i odpowiedziała na najbardziej nurtujące ich kwestie.
Sylwia Grzeszczak ostatecznie potwierdziła krążące doniesienia:
"Trochę odpowiedzi na Wasze pytania, a trochę na ciekawość, która ciągle wraca-kiedy nowa muzyka?" - napisała.
Sylwia Grzeszczak stawia sprawę jasno. To już koniec domysłów
Artystka odniosła się do trzech najczęściej powtarzających się pytań. Zdradziła między innymi, jak przebiega u niej proces tworzenia:
"Tworzenie powstaje na skutek różnych emocji: złości, strachu, miłości, radości, mieszanych uczuć. To jest taka chwila, w której to się pojawia i chcesz opowiedzieć wszystko dźwiękami. Wszystko dosłownie, co siedzi w twojej duszy tutaj" - przyznała.
Piosenkarka zaznacza także, że zależy jej na wysokiej jakości. Chce publikować jak najlepsze piosenki, aby zachwycić fanów. Sylwia Grzeszczak stawia sprawę jasno, niewielu wiedziało:
"To jest taki fajny proces, bo ta muzyka dojrzewa często przez lata, miesiące, tygodnie. Kiedy skomponuję dany utwór, odkładam go do półeczki i weryfikuję, który jest lepszy, który gorszy, który fajniejszy, który po prostu gra mi teraz" - podsumowała i od razu zaznaczyła:
" (…) Utwory, które wypuszczam, muszą być dobre. Muszą być hiciorami, uwielbiam tworzyć hiciory, same hiciory. Dlatego ten moment takiej demówki, którą komponuję, która rozkwita, rozwija się na oczach jest super i wszyscy zawsze dążymy do tego, żeby utwór brzmiał jak najlepiej - po prostu był hiciorem".
ZOBACZ TAKŻE:
Grzeszczak niespodziewanie zabrała głos ws. "Tańca z Gwiazdami". Sam Maserak chce jej udziału
Doniesienia ws. Sylwii Grzeszczak potwierdziły się w niedzielny poranek. Nikt nie podejrzewał
Wyjątkowe nagranie na profilu Grzeszczak. Pokazała ukochanego i potwierdziła radosne doniesienia








