Doniesienia ws. Sylwii Grzeszczak potwierdziły się w ostatniej chwili
Jakiś czas temuSylwia Grzeszczak zaprezentowała światu swoją najnowszą pasję. Wokalistka postanowiła na poważnie zainteresować się ćwiczeniami i pochwaliła się już kilkoma filmikami z siłowni.
"Nigdy nie ćwiczyłam na siłowni (za mną dwa treningi) ale za to od 5 roku na fortepianie po kilka godzin dziennie. Dlaczego zaczęłam teraz? Siłownia daje mi satysfakcję i spokój. Skupiam się mocno na sobie. To miejsce gdzie odpoczywa moja głowa. Idę po swoje" - wyznała w połowie stycznia.
Wszystko wskazuje na to, że artystka na dobre wkręciła się w sportowy tryb życia. Najlepiej świadczy o tym komunikat, który przekazała fanom ostatnio. Sylwia Grzeszczak potwierdziła doniesienia z samego rana. Nikt nie sądził, że stanie się to tak szybko.
Sylwia Grzeszczak zwróciła się do ludzi z samego rana. Nikt się nie spodziewał
W niedzielny poranek na profilu Sylwii Grzeszczak pojawiło się krótkie nagranie, na którym można zobaczyć, jak wokalistka biegnie wzdłuż hiszpańskiej plaży. Okazuje się, że tak spodobał jej się sportowy tryb życia, że postanowiła go kontynuować również podczas wakacji.
"Sunday morning run club" - zaczęła, co można przetłumaczyć, jako "niedzielny poranny klub biegowy".
W kolejnym nagraniu artystka odpowiadała na pytanie, które najwyraźniej nurtowało internautów:
"Kiedy koncert? Jestem po koncercie właśnie, ponieważ grałam event zamknięty. Pięknie poszło, jestem zadowolona. A pomiędzy tutaj małe treningi, żeby formę trzymać. Muszę budować [kondycję - przyp. red] na kolejne działanka" - ogłosiła z uśmiechem.
Spodziewaliście się, że wokalistka będzie czerpała aż taką przyjemność ze sportu?
ZOBACZ TAKŻE:
Wyjątkowe nagranie na profilu Grzeszczak. Pokazała ukochanego i potwierdziła radosne doniesienia
Wielkie zmiany w życiu Sylwii Grzeszczak. Potwierdziła doniesienia, to już się dzieje
W niedzielny wieczór potwierdziły się doniesienia ws. Grzeszczak. To było kwestią czasu








