Pogrzeb króla Norwegii Haralda V. To dlatego William zastępuje Karola
Król Harald V był uwielbiany przez Norwegów, a wielu z nich nazywało go pieszczotliwie swoim dziadkiem. To dlatego jego śmierć 28 sierpnia 2026 roku była tak ogromnym źródłem smutku wszystkich. 9 września 2026 roku także pożegnały go tłumy - a na uroczystości pojawiło się wielu przedstawicieli rodzin królewskich z różnych krajów.
Na smutnym wydarzeniu pojawił się oczywiście książę William oraz siostra króla Karola III - księżniczka Anna. Dla niej była to także okazja, by wesprzeć Haakona VIII, syna i następcę Haralda - jest bowiem jego matką chrzestną.
Odpowiedź na pytanie, czemu Karol III nie mógł zjawić się na pogrzebie osobiście, jest bardzo prosta. Zgodnie z królewskim protokołem brytyjski król nie uczestniczy w pogrzebach innych monarchów. To właśnie dlatego w jego zastępstwie, jako przedstawiciele, zjawili się William i Anna.
Książę William i księżniczka Anna na pogrzebie Haralda V
Pogrzeb Haralda V odbył się w Oslo. Rozpoczął się o godzinie 13:00 czasu lokalnego, a zebrani ruszyli następnie do Akershus, gdzie zmarły król spoczął obok swojego ojca, Olafa V. William i jego ciotka przybyli z samego rana samolotem z Northolt do Gardermoen.
Jak informuje "Hello! Magazine", po przylocie skorzystali z tego samego autobusu wahadłowego, którym na uroczystość przybyli przedstawiciele belgijskiej rodziny królewskiej - król Filip i królowa Matylda oraz książę Guillaume i księżna Stephanie z Luksemburga.
Syn króla Karola i jego siostra prezentowali się niezwykle godnie, ale ich twarze pokazywały ogromny smutek. Anna nie odstępowała Williama na krok, będąc dla niego wyraźnym wsparciem. Oboje wybrali na ten dzień czerń - w przypadku księcia był to garnitur, a księżniczka wybrała marynarkę i odpowiednie nakrycie głowy.
Wzruszające słowa wdowy na pogrzebie norweskiego króla
Król Norwegii zmarł w wyjątkowo smutnym momencie. Zaledwie dzień po jego śmierci, 29 sierpnia, Harald V i jego żona, królowa Sonja, świętowaliby 58. rocznicę ślubu. Na oficjalnym profilu Pałacu pojawiło się wzruszające wspomnienie ich miłości wraz z archiwalnymi zdjęciami.
"Przez całe długie życie trwali przy sobie. Dzisiaj wspominamy również miłość, którą dzielili przez sześć dekad" - brzmiał podpis pod ówczesnym wpisem.
9 września wszystkie oczy skierowane były na wdowę. Królowa Sonja nawet nie próbowała ukrywać żalu, mimo żałobnej woalki. Wzruszenie sięgnęło zenitu, kiedy zebrani zobaczyli słowa, jakie widniały na wieńcu od żony zmarłego króla. Napis był niezwykle prosty, ale jakże wymowny: "Dziękuję za cudowne życie".

Zobacz też:
Koniec sekretów. Powód powrotu Harry'ego ujawniony. William już jest wściekły
Nie żyje król Harald V. Norweski monarcha miał 89 lat
Król w poważnym stanie. Rodzina zebrała się przy łożu, ludzie płaczą








