Spór sióstr Steczkowskich powrócił. Agata podsumowała Justynę
Nie od dziś wiadomo, że w licznej rodzinie Steczkowskich nie wszyscy się lubią. O różnicach zdań pomiędzy siostrami mówi się od lat, ale dopiero ostatnio Agata Steczkowska wyciągnęła na wierzch wszystkie bolączki. Szczególnie przykro wypowiadała się o Justynie Steczkowskiej.
Agata stwierdziła między innymi, że mimo popularności swojej młodszej siostry wcale nie czuje, aby była w jej cieniu. Twórczość jej samej jest bowiem skierowana dla ludzi o wysmakowanym guście. Poza tym jej zdaniem to Justyna ją naśladuje.
"Ja nie mogę być w jej cieniu, bo jestem najstarsza. Przecież to ona mnie naśladuje, a nie ja ją. Chodzi mi o to, że nasza rodzina była znana, zanim Justyna, jako Justyna w mediach zaistniała" - ogłosiła w Kozaczku.
Magda Steczkowska o porównaniach do Justyny
Magda Steczkowska nie komentowała do tej pory wypowiedzi Agaty. W podcaście RMF Classic "Kayah zaprasza" także nie odnosiła się bezpośrednio do niedawnej krytyki - ale jej wymowne słowa zapadają w pamięć.
W rozmowie w pewnym momencie pojawił się temat porównań do innych kobiet. Magda wprost przyznała, że to, czego najbardziej nie lubi i co sprawia jej przykrość, to gdy ludzie chcą porównywać ją właśnie do Justyny - nawet jeżeli są to komplementy.
Z jej słów wynika wyraźnie, jak wyglądają ich relacje.
Tak Magda Steczkowska mówi o swojej siostrze
Magda wyjaśniła, że bardzo nie lubi, kiedy fani prawią jej komplementy, porównując do Justyny. Nie chce słuchać przykrych słów o swojej siostrze, bo zwyczajnie ją kocha. Wtedy nawet najmilsze słowa przestają być miłe.
"Boli mnie, kiedy ktoś chce skomplementować mnie kosztem mojej siostry. Pisze: 'Pani Magdo, pani jest fantastyczna, a pani siostra to...'. To nie sprawia mi żadnej przyjemności. To jest moja siostra i ja ją kocham. Nie chcę być z nią porównywana w taki sposób" - podkreśla artystka.
Zresztą Magda uważa, że krytykowanie koleżanek z branży jest niewłaściwe. Jej zdaniem kobiety powinny się wspierać, zamiast oceniać swoje wybory czy gusta.
"Nie lubię, kiedy ktoś przy mnie krytykuje innych. Po co? Mówmy sobie dobre rzeczy. Także w naszej branży. Jeżeli koleżanka zrobiła coś fantastycznie, dlaczego nie powiedzieć: Świetnie ci to wyszło, czapki z głów? Niczego nam od tego nie ubędzie" - podsumowuje Steczkowska.

Zobacz też:
Steczkowska potwierdziła radosne doniesienia. Po długich latach się udało
Plotkowano o sporze sióstr Steczkowskich. W końcu wiadomo, jaka jest prawda
Agata Steczkowska o porównaniach do Justyny. "Jestem w muzyce, która jest dla elity"








