Ślub Roxie Węgiel i Kevina Mgleja. To było wydarzenie sezonu
Wszyscy od dawna się tego spodziewali, ale uroczystość była na tyle mocno owiana tajemnicą, że do mediów nie przedostawały się niemal żadne informacje. Ba, nawet osoby zatrudnione, otwiera się w nowym oknie specjalnie na tę okazję d, otwiera się w nowym oknieo samego końca nie wiedziały, gdzie wystąpią, otwiera się w nowym oknie. Dzięki temu, kiedy w ubiegły weekend do sieci zaczęły spływać relacje, otwiera się w nowym oknie z wydarzenia sezonu, świeżo upieczonym małżonkom udało się uzyskać spektakularny efekt "wow".
Ceremonia zaślubin odbyła się w podkarpackiej wsi Dydnia w kościele św. Michała Archanioła i świętej Anny. Pieniądze było widać od samego początku - bohaterowie dnia podjechali bowiem pod bazylikę luksusowym, białym McLarenem Arturem. Młodziutka wokalistka zaprezentowała się w trzech kreacjach, otwiera się w nowym oknie zaprojektowanych przez Izabelę Janachowską-Jabłońską. Wedding planerka mocno zaangażowała się zresztą w organizację imprezy i choć wszystko generalnie się udało, gwiazda musiała odpowiadać na zarzuty postronnych, otwiera się w nowym oknie.
Do internetu trafiło nawet ślubne menu Roksany Węgiel i Kevina Mgleja. W trakcie całonocnej zabawy goście zostali uraczeni m.in. tatarem z tuńczyka, consomme z kaczki, kremem z pieczonych pomidorów z mascarpone, bazylią i prażonymi ziarnami, konfitowaną nogą z kaczki z sosem figowym czy piersią z perliczki i szparagami z kasztanami. Jak widać, było doprawdy wykwintnie.
Wyszła na jaw kwota za obrączki Węgiel i Mgleja. Astronomiczna suma
Nic dziwnego, że nieoszczędzająca ani na zabawie, ani podróży poślubnej, otwiera się w nowym oknie para nie poskąpiła również i na obrączkach. W internecie szybko pojawiły się zdjęcia nowożeńców, którzy chwalili się wyjątkową biżuterią, pozując w aucie czy przed wejściem do kościoła. Okazuje się, że została ona wykonana na indywidualne zamówienie.
"Zrobili nam wszystko według projektu. Topka Polski" - przechwalał się Mglej w mediach społecznościowych.
Za takie rzeczy należało zapłacić niemałą sumkę.
"(...) Wykonaliśmy [obrączki - przyp. red.] według ich wspólnego pomysłu. Obrączka Węgiel wysadzana jest kilkudziesięcioma brylantami o łącznej wadze ponad trzech karatów, natomiast w obrączce pana młodego osadzono sześć brylantów. Koszt takich obrączek to ponad 100 tys. zł" - poinformował właściciel marki, cytowany przez Plejadę.
Poza tym Roxie otrzymała od męża upominek, który kosztował nawet... kilkaset tysięcy.
"Kevin dodatkowo przygotował dla panny młodej wyjątkową niespodziankę. Według jego pomysłu zaprojektowaliśmy piękny pierścionek z białego złota. Osadzony jest w nim prawie 4-karatowy diament o szlifie brylantowym. Koszt tego pierścionka to kilkaset tysięcy złotych. Przyznaję, że zaprojektowanie i dostarczenie tej biżuterii młodej parze przyniosło nam wiele przyjemności. Uwielbiamy robić piękne rzeczy, które zatrzymują najcenniejsze w życiu chwile. Trzeba też podkreślić, że mądrze zainwestowane pieniądze w biżuterię to jedna z najlepszych inwestycji na przyszłość" - dodał mężczyzna.
Zobacz też:








