Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Skandal wokół męża Justyny Pochanke! W tle inna kobieta

​Justyna Pochanke przez wiele lat była jedną z najbardziej znanych dziennikarek. Od 2004 roku po odejściu Tomasza Lisa, prowadziła główne wydanie „Faktów”. Widzowie ją uwielbiali.

Justyna Pochanke to prezenterka telewizyjna, która zaskarbiła sobie sympatię milionów Polaków. W 2001 roku rozpoczęła pracę w TVN24, gdzie prowadziła serwisy informacyjne. Później dołączyła do zespołu „Faktów”, a od 2004 roku na stałe zagościła w wieczornych wydaniach. 

Prywatnie jest żoną Adama Pieczyńskiego, którego poznała w pracy, był wtedy szefem „Faktów”. Pochanke sprawdzała się jako prezenterka i nie widziała żadnego problemu w łączeniu życia prywatnego i zawodowego. Mimo że para dzisiaj jest szczęśliwa, to los na początku ich nie oszczędzał. 

Reklama

Życie prywatne Justyny Pochanke

Niewiele wiemy o życiu prywatnym Pochanke. Przed związkiem z Pieczyńskim miała męża. Był to stomatolog Wojciech Ryncarz, z którym ma córkę Zuzannę. Para się rozstała, a po jakimś czasie dostali rozwód. Natomiast Pieczyński związany był z Martą Grzywacz, znaną widzom z prowadzenia programu śniadaniowego „Kawa czy herbata?”. 

Marta Grzywacz: Co dziś robi była gwiazda TVP?

Mimo że była ona początkującą dziennikarką, do tego z wykształceniem prawniczym, to dość szybko awansowała. Jej kariera zawodowa nabrała tempa, gdy z radia Eska przeszła do TVP. Tam zajęła miejsce w zespole prowadzącym poranne pasmo. Dobrze sprawdzała się przed kamerą, a widzowie szybko ją polubili.

Plotki o Pieczyńskim i Grzywacz

Nagle, z niewiadomych przyczyn dostała awans, o którym wtedy marzył każdy dziennikarz. Została prowadzącą główne wydanie „Wiadomości”. Ten przeskok i zmiana stanowiska spowodowały, że w środowisku dziennikarskim grzmiało od plotek. Pojawiły się głosy, że to nie doświadczenie i umiejętności przesądziły o awansie, ale jej związek z Pieczyńskim. W latach 1994-1996 był on bowiem redaktorem naczelnym „Wiadomości”. 

Tabloid ujawnia plany Justyny Pochanke i jej męża! A jednak!

Szybko jednak okazało się, że Grzywacz sprawdza się rewelacyjnie, a krzywdzące domysły jej zawodowych koleżanek i kolegów nie potwierdziły się. Niestety zapisały się one na tyle mocno w pamięci ludzi, że do dzisiaj Grzywacz jest z nimi kojarzona. Mąż Pochanke zapewne nie chce wracać do tamtego etapu swojego życia i wolałby zapomnieć o zawodowej aferze. 

***


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »