Hiszpańska rodzina królewska nie jest aż tak popularna jak ta z Wielkiej Brytanii, jednak wiele osób śledzi poczynania króla Filipa VI, jego żony Letycji, oraz córek Eleonory i Zofii. Niestety w ostatnim czasie arystokraci mierzą się z problemami wizerunkowymi, a mieszkańcy Hiszpanii nie kryją, że coraz bardziej mają dość monarchii. Kilka tygodni temu nawet doszło do incydentu, w którym małżonkowie zostali obrzuceni błotem!
Niestety i tym razem król i królowa nie popisali się zachowaniem, a Hiszpanie grzmią, że ci przynoszą międzynarodowy... wstyd!
Skandal w rodzinie królewskiej. Hiszpańscy arystokraci w ogniu krytyki
Kilka dni temu miało miejsce oficjalne ponowne otwarcie katedry Notre-Dame, a na podniosłe wydarzenie zostało zaproszonych wiele ważnych osobistości, w tym król Filip VI i królowa Letycja. Małżonkowie jednak ku zdziwieniu wszystkich nie zjawili się we Francji.
"Decyzja o odrzuceniu zaproszenia została podjęta przez głowę hiszpańskiej rodziny królewskiej" - podaje zagraniczny dziennik "La Vanguardia".
Informator gazety dodaje, że na czas ważnych obchodów w Paryżu miał pojawić się również minister kultury Hiszpanii, który wymigał się z wyjazdu, tłumacząc swoje zachowanie "ważnymi powodami rodzinnymi", które okazały się być wizytą w... cyrku.
Niestety takiej wymówki nie przyjmują mieszkańcy Hiszpanii, którzy grzmią w sieci i uważają zachowanie monarchy oraz władz za bezczelne.
Głos w sprawie skandalu zabrał nawet jeden z polityków, który nie patyczkował się z rodziną królewską i ostro ją ocenił.
"To prawdziwy wstyd dla naszego kraju, że żaden przedstawiciel Hiszpanii nie wziął udziału w ceremonii ponownego otwarcia katedry Notre-Dame w Paryżu" - przyznał Alberto Nunez Feijoo.
Przeczytajcie również:
William przekazał wieści zza zamkniętych drzwi pałacu. Jest tak, jak ludzie myśleli








