Reklama

Reklama

Reklama

Skandal w "Dzień Dobry TVN" z Kalczyńską! "Was już zupełnie pogrzało?"

Anna Kalczyńska w jednym z ostatnich odcinków "Dzień Dobry TVN" zakpiła z wynurzeń jednego z celebrytów. Mężczyzna pożalił się, że nie daje już rady i boryka się z kryzysem rodzicielskim. "Jestem naprawdę zmęczony, a to dopiero początek. To jest najgorsze" - utyskiwał na Instagramie. Gwiazda śniadaniówki udzieliła mu zaskakującej porady...

Kamil Pawelski zaistniał w sieci jako bloger Ekskluzywny Menel. Od jakiegoś czasu mężczyzna jest ojcem dwóch pociech.

Sam influencer jakiś czas temu wyznał nawet, że poddał się wazektomii, bo nie chce mieć już więcej dzieci. Na zabieg zdecydował się również ze względu na zdrowie swoje i swojej partnerki. 

Już sama ta dwójka musi dawać mu nieźle w kość, bo ostatnio pożalił się, że zmaga się z kryzysem rodzicielskim i ma po prostu dość. 

"K..wa, jestem zmęczony. Jestem naprawdę zmęczony, a to dopiero początek. To jest najgorsze" - wyznał na Instagramie. 

Reklama

Kalczyńska kpi z problemów Ekskluzywnego Menela

Jego przypadek postanowiono wziąć na tapet w programie śniadaniowym. Gdy zaproszona do studia dziennikarka od plotek przybliżyła całą historię, Anna Kalczyńska zaczęła drwić z jego problemów. Następnie udzieliła mu "cennych" porad...

"Kamil, ja cię zapraszam do mojego brata. On ma czworo dzieci, są w trakcie przeprowadzki, Filip pracuje non stop. Może zmienisz troszeczkę punkt widzenia" - szydziła prowadząca. 

Nie uszło to uwadze samego zainteresowanego, który na swoim Instagramie nie zostawił na Kalczyńskiej suchej nitki.

"Ja nie wiem, co się z tymi dziennikarkami ostatnio dzieje. Najpierw jedna klasyfikuje kolesi wedle wzrostu, teraz kolejna uzurpuje sobie prawo do definiowania, czy mężczyzna ma prawo czuć się zmęczony wychowywaniem swoich dzieci" - oburzył się Menel, nawiązując do niedawnej afery z Anką Wendzikowską, gdy kpiła z niskich mężczyzn. 

Następnie oburzony celebryta dodał:

"Was, Drogie Panie, to już zupełnie pogrzało? To jest jakiś konkurs na ambasadorstwo w toksycznej kobiecości?" - dziwił się. 

Pawelski o samobójstwach polskich mężczyzn

Potem wyjaśnił, skąd wziął się u niego rodzicielski kryzys. W jego życiu nawarstwiło się ostatnio mnóstwo problemów: zmarł jego ojciec, przeprowadził się do nowego domu, gdzie zaczęli rozkręcać biznes agroturystyczny. Do tego żona wróciła do pracy, więc opieka nad dziećmi spadła w dużej mierze na niego.

Nic więc dziwnego, że kpiny Kalczyńskiej tak mocno go rozsierdziły...

"Zawsze stoję na stanowisku, że głupota jest gorsza od ignorancji. O głupotę Pani Kalczyńskiej nie posądzam. O ignorancję już tak" - dodal, po czym napomknął, że w Polska jest w czołówce krajów UE, jeśli chodzi o "ilość samobójstw wśród mężczyzn". 

"Oczywiście składa się na to wiele czynników, niemniej odbieranie nam, mężczyznom, prawa do mówienia o naszych frustracjach, zmęczeniu, problemach natury psychologicznej, w mojej ocenie, jest jednym z głównych czynników wpływających na takie, a nie inne statystyki" - podsumował, dodając jeszcze na koniec, że zachowanie Kalczyńskiej było jak"splunięcie na każdego mężczyznę, który decyduje się na zaangażowanie w wychowywanie swoich dzieci".

Myślicie, że Anna mu odpowie? 

Zobacz też:

Zarzuty dotyczące syna zabolały Bachledę-Curuś

Przerażające, do czego doszło w domu Rodowicz

Łukasz Schreiber wziął rozwód

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Anna Kalczyńska | Kamil Pawelski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy