Tammy Slaton, ważąca 286 kilogramów bohaterka reality show TLC „Siostry wielkiej wagi” z powodu swojej nadwagi znalazła się w sytuacji zagrażającej życiu. Lekarze i bliscy obawiali się, czy przeżyje. Cztery tygodnie później opuściła szpital zupełnie odmieniona.
"Siostry wielkiej wagi"
Tammy Slaton i jej siostra Amy, znane jako „Siostry wielkiej wagi” startowały ze zbliżonego poziomu nadwagi, jednak już w pierwszym sezonie programu stało się jasne, że podążają różnymi ścieżkami. Podczas gdy Amy przestrzegała reguł i udało jej się osiągnąć utratę wagi, kwalifikującą do operacji bariatrycznej, Tammy ciągle jadła za dużo, a na dodatek nabrała zwyczaju kojenia nerwów za pomocą alkoholu.
Lekarze przestrzegali obie siostry, że otyłość zagraża ich życiu. Amy naprawdę się tym przejęła. W pierwszym sezonie programu udało jej zbić wagę do 184 kg, a pod koniec trzeciego ważyła już 124 kg. Dzięki temu jej stan zdrowia ustabilizował się na tyle, by mogła zajść w ciążę i urodzić upragnionego synka.
Tammy nie tylko nie poczyniła żadnych postępów w chudnięciu, to jeszcze popadła w depresję, uzależnienie od alkoholu i papierosów. Jak sama przyznała , w ciągu tygodnia opróżniała co najmniej 8 butelek różnych alkoholi.
Tammy Slaton otarła się o śmierć
W końcu organizm się zbuntował i Tammy Slaton trafiła do szpitala z ciężką niewydolnością płuc. Jej stan zdrowia był tak poważny, że lekarze musieli wprowadzić ją w śpiączkę farmakologiczną i założyć rurkę tracheotomijną. Jak wspominała Amy w rozmowie z magazynem „People”:
Powiedzieli nam, że jej płuca się poddały. Że jej organizm wysiadał. Nagle znaleźliśmy się w sytuacji, w której musieliśmy myśleć o pogrzebie naszej siostry.
W ciągu 30 dni spędzonych w szpitalu Tammy schudła 50 kilogramów. Opuściła oddział ważąc 236 kg., co nadal jest dużą nadwagą, jednak utrata 50 kilogramów wystarczyła, by Tammy odzyskała motywację do dalszego chudnięcia. Jak ujawniła po opuszczeniu szpitala:
Nie robię tego dla innych. Zdecydowałam, że postawię swoje dobro ponad wszystko.
Oto Tammy na zdjęciach od najstarszego do najnowszego. Widać różnicę?
Zobacz też:
Teresa z "Rolnika" jest w ciąży? Znamy prawdę
Torbicka uderza w PiS: "Stajemy się strasznym zaściankiem"
75 proc. zakażeń to Omikron. Nowe dane Ministerstwa Zdrowia
Wykrywanie grypy i COVID-19 przy użyciu smartfona
***








