Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Sandra Kubicka zakończyła współpracę z dotychczasową menadżerką. Powodem były pieniądze

Modelka Sandra Kubicka od czasu kiedy wróciła do Polski, aby rozwijać tu swoją karierę, współpracowała z menadżerką Małgorzatą Leitner. Niedawno Kubicka podjęła decyzję o nieprzedłużeniu umowy z agentką, która wcześniej pracowała także z Joanną Krupą. Jak się okazało powodami zerwania relacji biznesowej były pieniądze. Czy coś jeszcze wpłynęło na decyzję modelki?

Sandra Kubicka od lat pracuje w zawodzie modelki i osiąga kolejne sukcesy. Popularność w Polsce przyniósł jej m.in. program "Taniec z Gwiazdami" i gościnne występy w "Top Model". W trakcie współpracy z Małgorzatą Leitner popularność Kubickiej wzrastała. Celebrytka zdała sobie jednak sprawę, że dojrzała już na tyle, aby poprowadzić swoją karierę samodzielnie.

Sandra Kubicka rezygnuje ze współpracy z Leitner

Celebrytka nie do końca wiedziała, czy chce dalej funkcjonować w showbiznesie. Kubicka otworzyła własne działalności, które nie łączyły się ze światem celebryckim.

Po chwili doprecyzowała:

Reklama

Sandra Kubicka przyznała, że jest bardzo wdzięczna byłej menadżerce za pomoc w rozwinięciu skrzydeł na rynku polskim. Celebrytka nie zamierza również toczyć z byłą agentką kłótni w mediach, tak jak robiła to Joanna Krupa, która zarzuciła Leitner nieuczciwość i pozwała ją do sądu. 

Joanna Krupa przegrała w sądzie z byłą agentką!?

Modelka przyznała, że Stanach w dalszym ciągu współpracuje z tą samą agencją już 15 lat. 


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Sandra Kubicka | Małgorzata Leitner

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »