Michał Wiśniewski zwrócił się do partnera Mandaryny. Nie mógł powstrzymać swoich emocji
Rywalizacja w 19. edycji "Tańca z gwiazdami" nabiera tempa. Tuż przed drugim odcinkiem programu, w którym miała odpaść pierwsza para, na wyjątkowy gest wsparcia wobec Mandaryny i Krystiana Rzymkiewicza zdecydował się Michał Wiśniewski.
Lider "Ich Troje" opublikował w mediach społecznościowych poruszający wpis, w którym podkreślił, jak wyjątkowa więź nadal łączy go z Martą oraz jak bardzo docenia pracę Krystiana, który przygotowuje ją do kolejnych występów.
"Za każdą wspaniałą kobietą stoi porządny facet. Tutaj dosłownie - pół metra za nią, w czerwonych spodniach, z miną człowieka, który właśnie w ostatniej sekundzie uratował całą figurę, a Wy nawet tego nie zauważyliście. @rzymkiewicz_krystian - czapki z głów, chłopie" - napisał.
Wiśniewski zaznaczył przy tym, że tancerz wykonuje ogromną pracę, pomagając Mandarynie odnaleźć się na parkiecie.
Krystian Rzymkiewicz zdradził, jak zareagował na gest Michała Wiśniewskiego. Czeka, by go poznać
Tuż po zakończeniu drugiego odcinka "Tańca z gwiazdami" Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz udzielili wywiadu naszemu portalowi. W rozmowie odnieśli się do wpisu, którym Michał Wiśniewski podzielił się z fanami.
Krystian nie ukrywał, że słowa wokalisty bardzo go poruszyły. Przyznał również, że ma nadzieję wkrótce poznać lidera "Ich Troje" osobiście.
"Jest mi bardzo miło. Poznałam Michała na razie przez kamerę, ale mam nadzieję, że go kiedyś poznam na żywo. Wydaje się być niesamowitym człowiekiem i fajnie, że ktoś taki znany trzyma kciuki. To jest bardzo miłe" - skomentował.
Chwilę później tancerz zwrócił się bezpośrednio do Michała Wiśniewskiego i podziękował mu za wsparcie.
"Michał bardzo ci dziękuję za to i nie mogę się doczekać, kiedy się zobaczymy w trójkę" - powiedział.
Mandaryna nie jest zaskoczona postawą Michała Wiśniewskiego. Wie, że ma w nim wsparcie
Mandaryna podkreśliła, że bardzo cieszy ją wsparcie, jakie otrzymuje od byłego męża. Jak przyznała, nie jest jednak zaskoczona jego zachowaniem, ponieważ Michał od zawsze był osobą lubiącą okazywać uczucia i wykonywać gesty, które sprawiają radość bliskim.
"To jest bardzo przyjemne, wzruszające, takie napędzające i dla mnie takie ludzkie. Taka życzliwość powinna nam wszystkim przyświecać. Trzymajmy za siebie kciuki, bądźmy dla siebie dobrzy i bądźmy fajnymi ludźmi" - powiedziała na koniec.

Zobacz też:
"Nawet jej nie mówiłam!". Mandaryna o reakcji mamy na powrót do Michała
Wiśniewski znów nie zjawił się na widowni "TzG". Już wiadomo, co robi w niedzielne wieczory








