Martyniuk znowu w akcji. Nie pojawił się na nagraniach
Od kilku dni media rozpisują się o kolejnych kontrowersyjnych publikacjach Daniela Martyniuka. Syn Zenona i Danuty ponownie zwrócił na siebie uwagę aktywnością w mediach społecznościowych, gdzie obrażał innych użytkowników i relacjonował swój imprezowy styl życia. Szybko okazało się również, że przebywa za granicą i nie dotrze na drugą część nagrań programu TTV, w którym bierze udział.
Kiedy po raz pierwszy pojawiła się informacja o zaangażowaniu Daniela Martyniuka do nowego programu rozrywkowego, wielu internautów nie kryło zdziwienia. Nie brakowało głosów krytyki pod adresem stacji, którą oskarżano o promowanie osoby wzbudzającej liczne kontrowersje. Jak się jednak okazało, decyzja ta przyniosła produkcji nieoczekiwane problemy.
Jakub Rzeźniczak wprost o Danielu Martyniuku. Ma o nim bardzo dobre zdanie
O zachowanie Daniela Martyniuka na planie i jego osobowość został ostatnio zapytany Jakub Rzeźniczak, który bierze udział we wspomnianym programie. W rozmowie z Kozaczkiem piłkarz przyznał, że przed pierwszym spotkaniem nie miał o nim najlepszego zdania. Wszystko zmieniło się jednak, gdy poznał go osobiście.
Jak twierdzi, podczas wspólnie spędzonego czasu Martyniuk dał się poznać jako sympatyczny i życzliwy człowiek.
"Widziałem Daniela popisy wcześniej, zanim się w czerwcu zobaczyliśmy. Miałem takie zdanie jak chyba wszyscy. Po tym, jak spędziliśmy te trzy dni razem zmieniłem zdanie totalnie, bo okazał się bardzo fajnym, sympatycznym chłopakiem, bardzo inteligentnym, uzdolnionym wokalnie, bo nam też śpiewał i było super" - przyznał Kuba.
Rzeźniczak nie ukrywa, że zmartwił się, gdy podczas przerwy w nagraniach Daniel ponownie zaczął publikować w internecie kontrowersyjne treści. Jak wyznał, postanowił nawet do niego zadzwonić i namówić go do usunięcia wpisów.
"Mówił nam, że tamte rzeczy ma już za sobą. Cały czas mieliśmy kontakt przez tę przerwę, bo założyliśmy grupę i wymienialiśmy się wiadomościami. Jak Daniel wrzucił te pierwsze popisy, to sam do niego zadzwoniłem i powiedziałem: 'Daniel weź to usuń i się uspokój'. Wtedy usunął, ale potem niestety nie zatrzymał się i go teraz z nami nie ma" - dodał.
Rzeźniczak udzielił rady Martyniukowi. Wie, co powinien zrobić
We wspomnianej rozmowie Jakub Rzeźniczak stwierdził, że Daniel Martyniuk jest dobrym człowiekiem, który w pewnym momencie pogubił się w życiu. Jego zdaniem zmiana będzie możliwa dopiero wtedy, gdy sam zda sobie sprawę z tego, że potrzebuje pomocy.
"Myślę, że to jest taki idealny przykład, że jak się ma problem, to trzeba poszukać tej pomocy i da się tego wyjść. Był z nami trzy dni i to był naprawdę fantastyczny gościu" - powiedział.
Piłkarz zaznaczył również, że sytuacja Daniela jest o tyle komfortowa, że może liczyć na wsparcie rodziców, którzy są gotowi pomóc mu w walce z problemami.
"Po pierwsze musi zdać sobie sprawę z tego, że tej pomocy potrzebuje i akurat ma ten plus, że jego rodziców stać, żeby mu pomóc w najlepszy sposób. [..] Daniel musi zdać sobie sprawę, że warto" - skomentował.
Na koniec Rzeźniczak podkreślił, że Martyniuk ma wokół siebie rodzinę i bliskich, dla których powinien zawalczyć o uporządkowanie swojego życia i rozwiązanie problemów.

Zobacz też:
Krzysztof Skiba stanął w obronie Jacka Kawalca. Od początku odradzał mu dołączenie do Budki Suflera
Kawalec szybko odpowiedział Martyniukowi. Zna o nim prawdę od dawna. "To są fakty"
Przyjaciel Zenka zabrał głos ws. Daniela Martyniuka. Ujawnił kulisy rodzinnego dramatu








