Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

"Rolnik szuka żony": Stanisław i Teresa przerywają milczenie. Tak komentuj udział w programie

Teresa była faworytką Stanisława w programie "Rolnik szuka żony". Jak dziś oboje komentują udział w programie? "Cieszę się, że jest grupa inteligentnych widzów..." - napisał rolnik.

Stanisław Pytlarz nie wybrał żadnej z uczestniczek w programie "Rolnik szuka żony". Choć dziewczyny liczyły, że którejś da szansę i pozwoli poznać się bliżej, on odprawił z kwitkiem wszystkie trzy. Tłumaczył, że są mu obojętne i zaproponował, by zostali przyjaciółmi.

Reklama

Na swoim profilu napisał, że w pałacu "wbrew pozorom wcale nie było nudno i sztywno", co potwierdzić mogą dziewczyny. Dodał, że "czasem najlepszym wyborem jest brak wyboru" i inteligentni widzowie zapewne nie będą mieli problemu ze zrozumieniem jego decyzji.

Teresa z "Rolnika": cieszę się, że mogłam poznać Stanisława

Spekulowano, że największe szanse na uwagę Stanisława ma Teresa. Niestety, do niej też chłopak nie poczuł nic głębszego. Dziewczyna wydała oświadczenie w mediach społecznościowych i podziękowała internautom za wsparcie. Podkreśliła, że widzowie zobaczyli na ekranie tylko fragmenty ich pobytu w majątku młodego panicza.

Cieszy się, że wzięła udział w programie i poznała Stanisława, mimo że jej nie wybrał. Internauci dodali jej otuchy, pisząc m.in., że "jest wspaniałą osobą" i "najfajniejszą w telewizji".

Zobacz też:

Plotki o Kamili z "Rolnika" to jednak prawda

Zawalił się budynek w Chinach

Kaźmierska czeka na ślub syna

Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym INSTAGRAMIE Pomponik.pl

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Rolnik szuka żony 8

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »