Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

"Rolnik szuka żony 8": Sołtys szczerze o Elżbiecie. Nie zamierza dłużej milczeć

Elżbieta z 8. edycji "Rolnik szuka żony" od samego początku budziła mieszane uczucia. Widzom nie podobało się, że sama nie do końca wiedziała, czego chce i odrzucała kandydatów, z ich zdaniem, błahych powodów. Rolniczka ma za sobą jednak smutną historię... Czy tym razem znajdzie prawdziwą miłość?

Na tę edycję widzowie czekali od dawna! Program "Rolnik szuka żony" od wielu lat przyciąga przed ekrany telewizorów miliony fanów. W 8. edycji show występuje, jak zwykle, pięcioro uczestników, jednak tym razem pojawiły się również dwie panie: Elżbieta i Kamila.

Ela jest właścicielką ekologicznej plantacji truskawek. Praca ogrodnicza to jej największa pasja. A jak czytamy w "Rewii", o kwiatach, owocach i warzywach może opowiadać godzinami. Sama nie przepada mówić o sobie, jednakże doskonale zna swoją wartość.

Widzowie mieli do niej jednak mieszane uczucia, gdy odrzuciła Andrzeja, twierdząc, że gwiazdorzy i nie jest gentlemanem. Skreśliła również kandydata, który kilka miesięcy wcześniej został wdowcem. To wszystko wynikało jednak z tego, że sama została bardzo zraniona.

Reklama

Bolesna przeszłość i złamane serce

Okazuje się, że 56-letnia rolniczka do tej pory bała się, że nowa relacja z mężczyzną również zakończy się jej cierpieniem. Przez ostatnie 7 lat była sama, bo nie chciała znowu przeżywać bolesnego rozstania.

To nie pierwszy raz, kiedy próbuje swoich sił w znalezieniu nowego uczucia. Spostrzegawczy fani zauważyli bowiem, że brała udział już w 7. edycji programu, gdzie zabiegała o względy Józefa. Mimo że rolnik zaprosił Elżbietę na spotkanie, to kobieta rozmyśliła się w ostatniej chwili.

Czy tym razem uda znaleźć jej się prawdziwe uczucie? Nie da się ukryć, że znajomi rolniczki są nią zachwyceni. Ciepłych słów nie żałować również sołtys...

Elżbieta ma za sobą już dwa małżeństwa, ale nie może narzekać na brak zainteresowania płcią przeciwną. Sama przyznała, że singielką jest niejako z własnego wyboru.

Miłość na gospodarstwie

Teraz postanowiła jednak coś zmienić. To córka Wiktoria namówiła ją do wzięcia udziału w miłosnym show. Nalegała, żeby mama w końcu zawalczyła o miłość, na którą zasługuje. Rolniczka dokładnie wie, kogo szuka. Podobają jej się wysocy, szczupli i szpakowaci panowie.

W programie pojawił się Andrzej z Warki, uczestnik poprzedniej edycji "Sanatorium miłości", jednak tym razem wysoki mężczyzna nie sprostał jej oczekiwaniom. Na gospodarstwo zaprosiła Ryszarda, Marka i Stanisława. Szczególnie ten drugi wpadł jej w oko...

Czy Elżbiecie uda się odnaleźć miłość w programie?

Więcej  newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie: https://www.instagram.com/pomponik.pl/

Niebezpieczna substancja w lodach

Maja Hyży kusi w bieliźnie

Sandra Kubicka i Baron potwierdzili związek

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »