O Annie Michalskiej, uczestniczce drugiej edycji "Rolnik szuka żony", ostatnio nieco przycichło. Jeszcze niedawno rolniczka była na ustach wszystkich. Zwłaszcza wtedy, gdy łamała serce zakochanemu w niej Mariuszowi.
To temu mężczyźnie poznanemu w programie początkowo postanowiła dać szansę. Fani show byli przekonani, że ta para stworzy szczęśliwy związek. Zakochani szybko się zaręczyli i równie szybko rozstali.
Anna zwróciła pierścionek Mariuszowi, czym jednoznacznie dała znać, że z ich miłości nic nie będzie.Po nieudanym związku Michalska postanowiła nieco odpocząć od relacji damsko-męskich. Czas poświęciła przede wszystkim synkowi, którego zabrała na wakacje nad morze.
Ponadto w dalszym ciągu z wielkim zaangażowaniem prowadzi swoje gospodarstwo. Jak wynika z jej wpisów, dzięki biznesowi wiedzie jej się całkiem nieźle. Ma piękny dom, wspaniałą działkę i luksusowy samochód. Niektórzy bardzo jej tego zazdroszczą! Zwłaszcza, że Anna wcale nie kryje się ze swoim "bogactwem".
Nic, tylko zostać rolniczką!








