Maryla Rodowicz ma w repertuarze 2 tysiące utworów
Maryla Rodowicz rozpoczęła przygodę z muzyką na początku lat sześćdziesiątych. Dziś nie ma już wątpliwości, kto jest królową polskiej piosenki. Artystka współpracowała z najsłynniejszymi tekściarzami i kompozytorami, a w swoim repertuarze ma ponad 2000 utworów.
Ostatnio kilkanaście z jej największych przebojów można było usłyszeć w trzecim odcinku programu "Taniec z gwiazdami" - między innymi "Remedium", "Małgośka", "Do łezki łezka", "Ballada wagonowa", "Sing-sing". To do nich tańczyli uczestnicy, a Maryla została jurorką specjalną, otwiera się w nowym oknie.
Po wszystkim zdecydowała się raz na zawsze rozwiać wątpliwości, który spośród swoich przebojów uważa za ten najważniejszy i największy.
To tę piosenkę Rodowicz uważa za swój największy przebój
Rodowicz od lat słyszała pytanie, którą piosenkę uważa za swój największy przebój. W rozmowie z "Faktem" wyznała, że wielkich hitów ma tyle, że "mogłaby nimi obdzielić jeszcze kolejne edycje Tańca z Gwiazdami". Po dłuższym zastanowieniu wybrała jednak ten jeden, najważniejszy utwór.
"Ale myślę, że ten bal. 'Niech żyje' bal to jest tak mocny, pomnikowy utwór [...], że ludzie się wzruszają - ogłosiła w końcu Maryla.
"Niech żyje bal" powstał w 1984 roku. Historia tego przeboju jest dość niezwykła. Muzykę skomponował Seweryn Krajewski - początkowo wcale nie dla Maryli, a dla Jerzego Połomskiego. W końcu jednak melodia trafiła w ręce Rodowicz, ale wtedy pojawiły się problemy z Agnieszką Osiecką. Obie artystki długo nie mogły zgodzić się co do brzmienia tekstu.
Jednak było do przewidzenia, że wokalistka wybierze właśnie "Niech żyje bal". Powodów jest kilka.
"Niech żyje bal" ma wyjątkowe znaczenie dla Maryli
Dziś wiadomo, że "Niech żyje bal" zajmuje naprawdę wyjątkowe miejsce w twórczości wokalistki. Jeszcze zanim znalazł się na płycie, został nagrodzony w 1985 na festiwalu w Opolu.
Później jeszcze wiele razy zdobywał wyróżnienia - znalazł się na pierwszym miejscu plebiscytu "80 przebojów na 80-lecie radiowej Jedynki", a "Super Express" uznał go za największy przebój w historii opolskiego festiwalu. Ale i sama Maryla już dawno pokazała, jak jest dla niej ważny.
Jej pierwsza książka autobiograficzna z 1992 roku miała właśnie tytuł "Niech żyje bal", a kiedy w 2025 wydawała płytę z nowymi wersjami swoich najbardziej znanych piosenek, to właśnie ta została tytułową. Nic więc dziwnego, że spośród ponad dwóch tysięcy hitów teraz wybrała właśnie ten.
Zobacz też:
Maserak nie wytrzymał. Po 25 latach wyjawił całą prawdę o Maryli Rodowicz, otwiera się w nowym oknie








