Jadwiga Jankowska-Cieślak była pierwszą Polką, która zdobyła Złotą Palmę w Cannes za pierwszoplanową rolę kobiecą. Została dwukrotnie nagrodzona Złotymi Lwami i raz Orłem, nie wspominając o odznaczeniach za zasługi dla polskiej kultury, przyznawanych przez prezydentów.
Jadwigę Jankowską-Cieślak wszyscy lubili
Jadwiga Jankowska-Cieślak słynęła z tego, że harmonijnie łączyła wielkie talent z ogromną pokorą i życzliwością wobec innych. Jedną ze swoich ostatnich ról zagrała o boku Daniela Olbrychskiego w spektaklu "Przebłyski".
Aktor tłumaczył wtedy w Plejadzie, że zawsze miał szczęście do wybitnie utalentowanych partnerek:
"W tej chwili tym szczęściem jest Jadźka. Jadzia jest sporo lat ode mnie młodsza, ale pokoleniowo na małżeństwo pasujemy".
Mija pierwsza rocznica śmierci Jankowskiej-Cieślak
Dwa miesiące po tym, gdy wypowiedział te słowa, Jadwiga Janowska-Cieślak zmarła 15 kwietnia 2025 roku.
Chociaż Jadwiga Jankowska-Cieślak zapisała się w historii polskiej kinematografii jako pierwsza polska aktorka, uhonorowana Złotą Palmą w Cannes i to w czasach PRL-u, a dokładnie w 1982 roku, sława nigdy nie uderzyła jej do głowy.
Z równym zaangażowaniem grywała główne role, jak w nagrodzonym Złotymi Lwami filmie "Wezwanie", czy "Rysa", za którą otrzymała Orła, jak i w dwóch odcinkach telewizyjnego serialu "Jan Serce".
Grażyna Szapołowska wspomina Jadwigę Jankowską-Cieślak
W międzyczasie, korzystając z propozycji zagrania w międzynarodowych produkcjach, przywoziła do ojczyzny wędlinę i papier toaletowy. Jak wspominała wieloletnia przyjaciółka Jankowskiej-Cieślak, Grażyna Szapołowska w programie "Demakijaż":
"To był ciężki czas, zima, Z Jadzią Jankowską (...) przywoziłyśmy salami, papier toaletowy i pieluchy (...) do naszego kraju".
To właśnie Szapołowska zagrała z Jadwigą Janowską-Cieślak w filmie "Inne spojrzenie", który wywołał taką furorę w Cannes w 1982 roku. Jak potem wspominała w wywiadzie dla Plejady:
"O Jadzi mogłabym mówić godzinami (...) Ostatnio spotkałyśmy się (...) [bo] zaproszono nas na kongres (...) . Dziewczyny poprosiły nas, byśmy je odwiedziły i dodały im otuchy jako aktorki, które zagrały w pierwszym na świecie filmie o [kobiecej] miłości (...)".
Zobacz też:
Agata Buzek wyjawiła prawdę o ostatnich dniach Jankowskiej-Cieślak. Nikt nie wiedział
Daniel Olbrychski pożegnał słynną aktorkę. "Rodzina była ważniejsza niż cała ta kariera"








