Robert Korzeniowski, czterokrotny mistrz olimpijski, trzykrotny mistrz świata i dwukrotny mistrz Europy, były rekordzista świata w chodzie sportowym, długo szukał tej jedynej. Nawet dwukrotnie mu się wydawało, że znalazł…
Robert Korzeniowski dwukrotnie się rozwodził
Niestety, za każdym razem kończyło się rozwodami. W 2009 roku Korzeniowski postanowił, po ponad 20 latach, zakończyć swoje małżeństwo z Agnieszką. Jak żaliła się w wywiadach, zostawił ją dosłownie z dnia na dzień.
Przed dopełnieniem rozwodowych formalności, rozpoczął związek z inną kobietą, poznaną na wycieczce Magdaleną Kłys. Jeszcze zanim się rozwiódł, zdążył zostać ojcem po raz trzeci.
Po uzyskaniu rozwodu z pierwszą żoną, sportowiec spełnił obietnicę złożoną drugiej ukochanej i poprowadził ją przed oblicze urzędnika stanu cywilnego. Cieniem na ich szczęściu położył się pożar mieszkania, w którym ucierpiała żona sportowca. On sam przebywał na zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem.
Robert Korzeniowski i Justyna Sobala: połączyła ich wspólna pasja
Od tamtego czasu w małżeństwie Korzeniowskich zaczęło się psuć i coraz częściej pojawiały się plotki, jakoby w życiu sportowca pojawiła się nowa kobieta.
Najnowszą wybranką sportowca okazała się o 6 lat od niego młodsza Justyna Sobala, z zawodu menedżerka, prywatnie miłośniczka sportu. Jak wspominał Korzeniowski w "Dzień Dobry TVN", połączyły ich przygotowania do półmaratonu:
"Kombinowała, jak mogła, żeby nie przebiec dystansu zadanego. Pojawiła się pierwsza oznaka zmęczenia czy niedostosowania jeszcze do biegania i zaczęliśmy chodzić. I okazało się, że to chodzenie jest czymś, co nam najbardziej razem pasuje".
Robert Korzeniowski znalazł szczęście w trzecim małżeństwie
W 2019 roku Korzeniowski i Sobala wzięli ślub. Jak zapewnia sportowiec w rozmowie z Plejadą, trzecie małżeństwo tym różni się od poprzednich, że tym razem chodzi nie tylko o miłość:
"Nie wiem, czy moja żona by była w stanie zrozumieć, że porównywałbym sport do niej. My, nie chcąc rozstrzygać tego dylematu, razem uprawiamy sport i to nas bardzo łączy. Można znaleźć setki serduszek, które sobie wysyłamy razem z różnych miejsc na świecie. Ona chodzi, biega, teraz chce być nauczycielką jogi, szkoli się w tym kierunku. Może joga to nie do końca sport, ale jest to jakaś aktywność. Jesteśmy bardzo sportową rodziną, prowadzimy klub sportowy i myślę, że miłość do sportu łączy nas podwójnie".
Zobacz też:
Korzeniowski wymownie o Zillmann. Nie mógł tego przemilczeć
Utytułowany sportowiec okazał się fatalnym mężem. Żony porzucał z dnia na dzień
Robert Korzeniowski zapłaci byłej żonie wysokie alimenty! To fortuna!








