Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Kolejna para odpada z "Tańca z gwiazdami"
Aktualna edycja "Tańca z gwiazdami" rozkręca się już na dobre. Chociaż w pierwszym odcinku wszystkie pary zachowały szanse na wygraną, tydzień później wiadomo było, że jeden z duetów zakończy udział w programie.
Decyzją widzów z wyścigu o Kryształową Kulę odpadła Małgorzata Potocka tańcząca z Mieszkiem Masłowskim. W trzeciej odsłonie rywalizacji doszło do zaskakującego zwrotu akcji i z programu odpadła faworytka jurorów - Emilia Komarnicka występująca z powracającym po latach do "TzG" Stefano Terrazzino.
Jak na razie w 18. sezonie polskiej wersji "Dancing with the Stars" bardzo dobrze radzą sobie: Gamou Fall i Hanna Żudziewicz, Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz oraz Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke.
Sebastian Fabijański sprawił niespodziankę w "Tańcu z gwiazdami"
Dużą niespodziankę sprawia także Sebastian Fabijański. Aktor znakomicie odnalazł się na parkiecie i wraz z Julią Suryś otrzymał od jurorów aż 48 punktów.
Wygląda na to, że gwiazdor kina może awansować do grona faworytów w wyścigu po Kryształową Kulę.
Na temat umiejętności tanecznych aktora wypowiedział się jeden z jurorów "TzG".
Rafał Maserak nie ukrywa, że 38-latek musi włożyć jeszcze trochę pracy w swoje występy.
"Wiesz co, jest jeszcze trochę do poprawy. Wiem, że Sebastian może pokazać więcej. Powoli go łechtamy, nie może od razu dostawać takich fantastycznych ocen. Robi wrażenie jako tańczący mężczyzna" - przyznał w rozmowie z Radiem Eska.
Przy okazji przyznał jednak, że także jest pod wrażeniem tego, co artysta prezentuje na parkiecie.
"Tam było dużo tańca, mnóstwo kroków stricte paso doble, dlatego też ta ocena była troszeczkę zawyżona. Wiemy też, że Sebastian miał już kiedyś coś do czynienia z ruchem, ale może nie z tańcem towarzyskim. To też są takie czynniki wpływające na taką ocenę" - podsumował w tym samym wywiadzie.
Jak Sebastian Fabijański wypadnie w kolejnym odcinku?
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie oraz na Polsat Box Go.
Zobacz też:
Ludzie byli pewni, że Komarnicka dojdzie do finału. A jednak. Pavlović ujawniła
Pavlović nie gryzła się w język. Mówi wprost. To dlatego Terrazzino i Komarnicka odpadli
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








