Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

"Puls Biznesu": Śledczy sprawdzą spółkę Dody i jej męża. Ich firma ma puste konta, bo pieniądze trafiły na Maltę

Prokuratura zbada, czy filmowa spółka Doroty "Dody" Rabczewskiej-Stępień (36 l.) i jej męża Emila Stępnia nie działała na szkodę wierzycieli. Sąd zajmie się wnioskiem o jej upadłość - donosi "Puls Biznesu".

Kontrolowana przez Emila Stępnia i jego żonę Dorotę Rabczewską-Stępień spółka Ent One Investments produkuje filmy, korzystając - jak zauważa "Puls Biznesu" - z pieniędzy pozyskanych od inwestorów indywidualnych.

Reklama

W sierpniu ujawniono, że komornik ma problem ze zlokalizowaniem majątku spółki.

"Znana z głośnej serii 'Pitbull' firma ma puste konta, bo wszystkie jej pieniądze trafiły do innej spółki celebrytów - z siedzibą na Malcie" - donosi "Puls Biznesu" i dodaje, że jego "publikacjami zainteresowała się prokuratura". Są pierwsze tego efekty.

Jak podaje dziennik, śledczych zainteresował fakt, że dwie egzekucje komornicze prowadzone wobec Ent One Investments "pozostają bezskuteczne" - konta firmy są puste od listopada 2019 roku.

"To wówczas siedziba spółki została przeniesiona z Warszawy do wirtualnego biura w Białymstoku, a jej prezesem została Małgorzata M., od kilku lat poszukiwana przez prokuraturę w związku z zarzutami oszustwa na szkodę jednego z banków i przywłaszczenia samochodu osobowego z leasingu" - pisze "Puls Biznesu".

Według gazety w listopadzie 2019 roku z rachunków bankowych spółki wypłynęło około 12,3 mln złotych.

W czterech kolejnych przelewach w ciągu dwóch dni cała kwota trafiła do maltańskiej firmy Ent One Studios (EOS), założonej dwa miesiące wcześniej i kontrolowanej (...) przez Emila Stępnia i Dorotę Rabczewską-Stępień" - informuje "Puls Biznesu".

PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Doda

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »