Cezary Pazura, podobnie jak wiele znanych osobistości znanych z polskiego show biznesu pojawił się na gali Bestsellerów Empiku, gdzie statuetki otrzymywali twórcy literaccy, muzyczni i filmowi, których dzieła cieszyły się najwyższą sprzedażą w minionym roku.
Galę poprowadzili Marcin Prokop, Szymon Majewski i Ewa Szmidt‑Belcarz znani z telewizji TVN.
W trakcie wydarzenia zapraszali na scenę znane osobistości po to, by przekazały nagrody w ręce zwycięzców.
Pazura niespodziewanie ujawnił to na scenie. "Mam tremę"
W końcu na scenie pojawił się Cezary Pazura. Aktor stanął przed mikrofonem, by wspólnie z koleżanką po fachu Agnieszką Dygant przekazać widzom, kto odbierze nagrodę w kategorii "Superprodukcja audio".
Tuż przed ogłoszeniem werdyktu, aktor pozwolił sobie na prywatną dygresję. Publicznie przyznał się do odczuwania tremy.
"Szanowni Państwo. Jesteśmy bardzo szczęśliwi z Agnieszką, że możemy wręczać bestsellery. Bestsellery Empiku. Ale powiem wam szczerze, tak między nami, wręczenie nagród to naprawdę nic skomplikowanego, prawda? Znaczy mam tremę" - powiedział Cezary Pazura.
Dygant wsparła Pazurę. "To jest bardzo łatwe"
Dygant szybko podchwyciła temat i przyznała, że sama walczy ze stresem. Jej zdaniem najgorsze dopiero miało ich czekać.
"Trochę masz? Ja mam dużą, ale to jest bardzo łatwe, dopóki się jakby nie oddaje tej nagrody temu, kto ją ma zdobyć" - odpowiedziała Agnieszka Dygant.
"Niestety musimy ją oddać" - podsumował aktor, po czym ujawnił, że zwycięzcą został "Rumor" Roberta Małeckiego.
Zobacz także:
Edyta Pazura panikowała przed spotkaniem z rok młodszą pasierbicą. Po latach tak je wspomina
Pazura po latach powrócił do swojego pierwszego mieszkania. Nie do wiary, co tam zastał
Edyta Pazura potwierdziła gorzkie doniesienia. Tego było już za wiele








