Cezary Pazura w swoim pierwszym mieszkaniu. Zobaczył je po latach
Cezary Pazura i jego małżonka mogą cieszyć się luksusami związanymi z życiem w domu jednorodzinnym. A jednak nie zawsze tak wyglądała codzienność aktora, o czym postanowił opowiedzieć.
Niedawno na internetowym kanale Cezarego pojawił się film z wizyty we wszystkim ważnych dla jego serca miejscach, w tym w pierwszym własnym mieszkaniu. Pazura przyznał, że był to pierwszy tak poważny zakup w jego życiu.
"To jest mój daszek. Ja go budowałem osobiście. Pamiętam, jak go zakładali, bo sobie przedłużyłem wyjście, bo balkon był obudowany. Ja sobie go obudowałem. Tak to dzisiaj stoi" - relacjonował na wideo.
Znienacka wpadł na fachowca, który remontował wspomniane mieszkanie. Mężczyzna zaproponował, że wpuści gwiazdę.
"Ale jaja, tego się nie spodziewałem, że wejdziemy" - wyznał przed kamerą.
Właściciele zmienili w środku niemal wszystko. Nawet układ pomieszczeń. Pazura nie krył wzruszenia. Na koniec podziękował mężczyźnie.

Cezary Pazura zdradził prawdę o swoim karierze
Cezary Pazura oprowadził widzów także po innych miejscach, np. Teatrze Ochoty w Warszawie. Zaznaczył, że musiał dojeżdżać na miejsce wiele kilometrów. Dużo go to kosztowało.
"Może dlatego ludzie robią rzeczy niezwykłe, że nie wiedzą, co ich czeka po drodze. Ta siła sprawcza jest wtedy w nich większa" - uzewnętrzniał się.
Aktor pokazał nawet wynajmowane lokum, z którego musiał dojeżdżać do teatru 40 minut. Później zmienił je na kilka innych, które również zaprezentował.
Podkreślił, że był to ciężki etap, bo dopiero powoli planował swoje dorosłe życie, a codzienne trudności tego nie ułatwiały. Niejednokrotnie wspominał, że sprawował wtedy opiekę nad swoją najstarszą córką - Anastazją.
Czytaj też:
Edyta Pazura potwierdziła gorzkie doniesienia. Tego było już za wiele, otwiera się w nowym oknie








