Nagle Kurkowie wyjechali z Polski, a teraz Anna przerwała milczenie. A jednak się udało
Anna Kurek, otwiera się w nowym oknie i Bartosz Kurek, otwiera się w nowym oknie dopiero co świętowali szóstą rocznicę ślubu, a teraz takie wieści! Para sportowców nie tak dawno rozpoczęła swój nowy etap życia w Japonii. To dla żony siatkarza był bardzo ważny moment, ponieważ odkąd zostali małżeństwem, wycofała się z zawodowego grania.
Ostatnio w "Dzień Dobry TVN" Bartosz Kurek wyznał szczere że bardzo doceniał gest żony, ale miał też wyrzuty sumienia, otwiera się w nowym oknie.
Po krótkiej wizycie w Polsce, Anna relacjonowała w swoich mediach społecznościowych powrót do Kraju Kwitnącej Wiśni. Para pędziła na pokładzie samolotu w klasie biznes, opływając w luksusy i racząc się wykwintnymi przysmakami.
Potwierdziły się szczęśliwe doniesienia ws. małżeństwa Kurków. A jednak się udało
Jak się jednak okazuje, to nie był zwykły wakacyjny wyjazd. Szybko wyszło na jaw, co tak naprawdę stoi za ich wyprawą! Otóż oboje przedłużyli swoje kontrakty i zostają w Japonii na dłużej. Anna występuje w lidze japońskiej w barwach Tokyo Sunbeams, a Bartek w Tokyo Great Bears.
"Wracamy do domu, do Japonii. Do naszego drugiego domu"
Anna nie zamierzała dłużej utrzymywać wszystkiego w tajemnicy i opublikowała w mediach społecznościowych wymowny wpis ze zdjęciem swojego trykotu. Okazuje się, że w nowym sezonie także będzie aktywna w swojej drużynie.
"Kolejny sezon w Tokio. Witaj znów, szóstko" - obwieściła z dumą.
Ostatni sezon nie był zbyt łaskawy dla Anny, ponieważ przechodziła ciężkie chwile związane z kontuzją, otwiera się w nowym oknie.
"Wracam na parkiet! Trzymajcie kciuki za ten sezon, oby bez większych komplikacji niż w poprzednim" - napisała.
Na reakcję fanów nie trzeba było długo czekać. Sekcja komentarzy pod wpisem Ani w mgnieniu oka stanęła w ogniu, a wielbiciele zasypali ją ciepłymi słowami: "Super! Będziemy trzymać kciuki", "Jazda, jazda", "Powodzenia, Aniu" - czytamy.
Zobacz też:
Żona Bartosza Kurka potwierdziła najgorsze. Przed nią ciężkie chwile, otwiera się w nowym oknie








