Jacek Janczarski, otwiera się w nowym oknie i Ewa Błaszczyk, otwiera się w nowym oknie poznali się na początku lat 80., na planie filmu "Wigilia 81", realizowanego dla TVP, otwiera się w nowym oknie.
Janczarski, pisarz i satyryk, syn twórcy słynnego Misia Uszatka, był wtedy u szczytu sławy. Tworzone przez niego dla radiowej Trójki słuchowiska: "Rodzina Poszeptyńskich" i kultowa audycja "Kocham pana, panie Sułku" zapewniły mu ogromną popularność.
Ewa Błaszczyk wyparła tę miłość
Prywatnie był mężem Barbary Wrzesińskiej, otwiera się w nowym oknie, z którą dochował się syna. 26-letnia wówczas Błaszczyk była wówczas żoną reżysera Jacka Bromskiego i, jak zapewniała potem w wywiadach, chociaż Janczarski wywarł na niej ogromne wrażenie, nie miała najmniejszego zamiaru rozbijać dwóch małżeństw. Jak wspominała kilka lat temu w wywiadzie dla tygodnika "Na żywo":
"Zniszczyłam wszystko w sobie z tego kontaktu".
Prze kilka kolejnych miesięcy nawet się nie widywali, aż pewnego dnia Janczarski zadzwonił do Błaszczyk, by poinformować ją, że się rozwodzi. Aktorka wróciła pamięcią do tamtych czasów w podcaście "Kayah, otwiera się w nowym oknie Zaprasza" na antenie RMF Classic. Jak wspomina, było ciężko:
"Dziś mam bardzo dobry kontakt z Basią Wrzesińską i ich synem Borysem. Wtedy było trudno. Ale Jacek odezwał się do mnie dopiero po roku i powiedział, że się rozwodzą. Nie chcę wchodzić w szczegóły. Wiedzieliśmy, że spotkało nas coś wyjątkowego, więc postanowiliśmy być cicho i przetrwać. Związek z Jackiem był dla nas czymś wyjątkowym, ale musieliśmy przeczekać bardzo trudne reakcje. Dzisiaj relacje z jego wcześniejszą rodziną są dobre. Wtedy trzeba było czasu, ciszy i cierpliwości. Nie chciałam robić z tego publicznego sporu".
Ewa Błaszczyk była posądzana o rozbicie małżeństwa
W tamtym czasie opowiadano o Błaszczyk straszne rzeczy. Przez wiele lat w środowisku show biznesu popularna była krzywdząca plotka, jakoby rozbiła jego małżeństwo Janczarskiego z Wrzesińską.
Mówiono, że tknięta złym przeczuciem aktorka pewnego dnia wróciła wcześniej do domu i zastała męża z rywalką w intymnej sytuacji. Wrzesińska zresztą sama wierzyła w to, że powodem rozpadu jej małżeństwa z Janczarskim była jego fascynacja inną kobietą. Długo miała o to żal do Ewy Błaszczyk, jednak z czasem uznała, że to nie była jej wina.
Ewa Błaszczyk była z Janczarskim aż do jego śmierci
Błaszczyk i Janczarski stworzyli szczęśliwe małżeństwo, oparte na wzajemnym szacunku i zrozumieniu. Jak wspomina aktorka w rozmowie z Kayah:
"Byliśmy partnerami. Kiedy ja miałam premierę, on chodził na paluszkach. Kiedy on pisał, wiedziałam, że musi najpierw się wynudzić, czasem pojechać w góry. Potem potrafił usiąść i napisać całą sztukę. Rozumieliśmy wzajemnie swoją pracę. Jeśli ja miałam premierę, on dawał mi spokój. Jeśli on potrzebował czasu, żeby pisać, nie przeszkadzałam. Czasami wyjeżdżał w Tatry, patrzył na góry, a potem potrafił usiąść i napisać całą sztukę. Nie musieliśmy ze sobą rywalizować".
Błaszczyk i Janczarski spędzili razem 18 lat, w tym 14 jako małżeństwo. Rozłączyła ich nagła śmierć pisarza 2 lutego 2000 roku.
Zobacz też:
Smutne wyznanie Ewy Błaszczyk: Nie mam czasu, otwiera się w nowym oknie








