Małgorzata Rozenek-Majdan w czwartkowy późny wieczór wystąpiła w programie "Powiększenia", który prowadzi inna gwiazda, Hanna Lis.
Panie dobrze się znają, więc i rozmowa była bardzo szczera i pełna przejmujących wyznań. W pewnym momencie była żona Tomka Lisa poruszyła temat związany z trudnymi staraniami się Małgorzaty o powiększenie rodziny.
Przypomnijmy, że Rozenek ma dwóch synów z aktorem Jackiem Rozenkiem oraz syna Henia, którego urodziła Radosławowi Majdanowi.
Choć wydawać by się mogło, że Małgorzata zdążyła o swoim życiu prywatnym opowiedzieć już mediom wszystko, potrafi jeszcze czasem zaskoczyć.
W czwartek późno wieczór potwierdziły się doniesienia ws. trzeciej ciąży Rozenek. Tak zareagował Majdan
W rozmowie z Lisową wyjawiła, jak dowiedzieli się z Majdanem o trzeciej ciąży. Wszystko stało się na lotnisku. Jednak to reakcja Radosława dziwi najbardziej:
"Dostałam telefon, stojąc w kolejce do odprawy i nawet się zdziwiłam. (...) Mówię: "Radzio, wyszło na to, że jestem w ciąży". Radzio też taki: "ok". Trochę nie wiedzieliśmy, co z tym zrobić. Spojrzeliśmy na siebie i pomyśleliśmy: "ok, nie przegadujemy tego". To nie jest na to moment. Spotkaliśmy znajomych w tym samolocie i Radzio tam z kumplami sobie siedział i rozmawiał" - opowiedziała.
Po przylocie Małgorzata poszła odpoczywać, a Radzio wyszedł na spacer z kolegami. Jak się jednak okazało, był na tyle podekscytowany, że nie wytrzymał i ruszył do apteki po test.
"Jak wylądowaliśmy, poszłam do hotelu odpocząć, a Radzio z kumplami poszedł przejść się. Miał nikomu nic nie mówić. To było bardzo ważne, ale nie wytrzymał, bo szukał w aptece testu ciążowego. Marzył o tym, żeby to zobaczyć na własne oczy, (...). Więc z tymi kumplami, zamiast chodzić sobie, to chodził po testy" - zdradziła Małgonia.
Czytaj też:
To Małgorzata Rozenek zastała po powrocie do męża. "Chyba nie tęskniłeś", otwiera się w nowym oknie
Majdanowie posłali Henia do francuskiej szkoły. "Trochę mu bródka latała", otwiera się w nowym oknie








