Małgorzata Rozenek-Majdan chętnie podkreśla w wywiadach, że edukację uważa za priorytet. Dwóch synów z małżeństwa z Jackiem Rozenkiem posłała do francuskiej szkoły.
Rozenek-Majdan wszystkich synów kształci tak samo
Stanisław, który zawsze przejawiał talent artystyczny, po maturze wyjechał z Polski, studiuje w paryskim Institut français de la mode i prezentuje w internecie swoje awangardowe projekty.
Młodszy, Tadeusz, też nie wiąże swojej przyszłości z ojczystym krajem i niewykluczone, że wyjedzie jeszcze dalej, bo, jak ujawniła Rozenek-Majdan z rozmowie z Andrzejem Sołtysikiem, fascynują go Stany Zjednoczone.
Rozenek-Majdan ma dwóch synów w szkole i jednego na studiach
Na razie, jak ujawniła celebrytka w rozmowie z Plejadą, Tadeusz przygotowuje się do matury:
"W ogóle ten okres jest dla nas szczególny. Tadek zaczął klasę maturalną, bo w naszej szkole klasa maturalna trwa dwa lata. W tym roku zdają pierwsze egzaminy, a w przyszłym roku zdają już te ostatnie egzaminy maturalne. Stasiek już kolejny rok na studiach, gdzie mają staże, a Henio do szkoły. Oficjalnie nie mamy już w domu przedszkolaka".
Najmłodszy syn Rozenek-Majdan i zarazem jedyny z jej związku z Radosławem Majdanem, w czerwcu skończył 6 lat i został zapisany do tej samej szkoły, co jego bracia. Dumna mama nie kryje, że pierwszy dzień Henia w szkole był bardzo wzruszający:
"Niesamowite emocje. Dla nas to ogromne przeżycie. To jest taki nowy krok w tym systemie. (...) Ten etap już się zakończył. Teraz jest w czymś, co jest odpowiednikiem zerówki, ale w tym francuskim systemie to już jest pierwsza klasa szkoły".
Majdanowie obiecali Heniowi prezent, jeśli będzie dzielny
Chociaż Henio miał już okazję przyzwyczaić się do budynku i otoczenia, to jednak konieczność pożegnania Małgoni i Radka na dziedzińcu okazała się stresująca dla obu stron. Jak wspomina celebrytka:
"Troszkę mu rano bródka latała, więc nie ukrywam, że obiecaliśmy mu prezent. Zapewniłam go, że ten dzień szybko zleci, potem Radzio go odebrał, ogarnęliśmy prezent i spędziliśmy razem czas. Dzisiaj już poszedł z radością szkoły. Dla nas to było większe przeżycie niż dla Henia. Henio szczęśliwy, więc wszystko dobrze. Bardzo się wzruszyłam. W ogóle z każdym rokiem wzruszam się coraz bardziej".
Zobacz też:
A jednak to prawda o synach Rozenek. Teraz nie ma już wątpliwości ws. Stanisława i Tadeusza
Małgorzata Rozenek-Majdan ma powód do wielkiej radości. Można już odliczać dni
Syn Rozenek zawitał do domu. Z Paryża nie przyjechał sam. Wrócił z wyjątkowym towarzyszem








