Wiktoria Gorodecka to aktorka teatralna i filmowa, o której głośno zrobiło się w zeszłym roku, gdy pojawiła się w17. edycji "Tańca z gwiazdami".
Wiktoria Gorodecka prawie wygrała "Taniec z gwiazdami"
Choć była jedną z mniej znanych postaci na parkiecie, niespodziewanie zyskała ogromną sympatię ludzi, którzy zachwycili się jej umiejętnościami tanecznymi. Ostatecznie Wiktoria dotarła do finału, gdzie jednak Kryształową Kulę sprzątnęli jej sprzed nosa "Bagi" i Magda Tarnowska.
Ona i partnerujący jej Kamil Kuroczko musieli obejść się więc smakiem. Bez wątpienia jednak Gorodecka sporo zyskała na udziale w show. Dzięki temu zrobiło się o niej głośno, a jej nazwisko jest z pewnością o wiele bardziej kojarzone.
Potwierdziły się doniesienia o pochodzeniu Gorodeckiej. Takie ma korzenie
Ostatnio aktorka gościła z kolei w "Dzień Dobry TVN", gdzie niespodziewanie wyjawiła prawdę o swoich pochodzeniu. Choć wielu mogło sądzić, że urodziła się nad Wisłą, tak naprawdę pochodzi ze wschodu. Gorodecka ma bowiem litewskie korzenie!
Do Polski przeprowadziła się, gdy miała 18 lat. Wcześniej za pracą przyjechała tu bowiem jej mama. Jak wspomina, początki nie były łatwe.
"Ja przyjechałam do niej na wakacje i tak postanowiłam zostać. Nie rozumiałam ani jednego słowa. (...) Nauka języka nie przyszła mi tak łatwo" - wyznała w "DDTVN".
Zdradziła też, że postarała się także nieco "spolszczyć swoje nazwisko".
"Miałam na nazwisko Wiktoria Gorodeckaja, postanowiłam, żeby to było Gorodecka, by nie rzucało się w oczy, chciałam się pozbyć tego akcentu" - przyznała się aktorka.
Jak wspominała w rozmowie, przyjazd do Polski na początku był dla niej szokiem. Choć wydawać by się mogło, że między naszym krajem a Litwą nie ma większych różnic, Wiktoria na początku i tak miała spore problemy:
"To znaczy, jest taki szok kulturowy. Niby jesteśmy blisko, no bo to nie są jakieś ogromne odległości, bo 500 kilometrów, jednak to były trudne czasy, bo w 2000 roku co trzecia osoba mi mówiła, "Wilno nasze, oddajcie nam Wilno", więc ja już miałam takie, dobrze, dobrze, zabierzcie sobie, tylko już nie rozmawiajmy na ten temat, [...] ludzie ze wschodu byli postrzegani tak raczej negatywnie w tamtych czasach" - wyznała aktorka w Dzień Dobry TVN.
Wiktoria Gorodecka: Teraz Polska jest jej domem
W końcu jednak Wiktoria poczuła, że to Polska jest teraz jej domem.
"Chyba jak już zbudowałam swoją rodzinę, kiedy wyszłam za mąż za ukochanego Polaka. Moje dzieci teraz mówią po polska" - podkreśliłaGorodecka.
Zobacz też:
Gorodecka podzieliła się refleksją. "Zaczynamy weryfikować własne małżeństwo"
Zajęła 3. miejsce w "TzG", a teraz jeszcze to. Właśnie wyszło na jaw ws. Gorodeckiej
Niedoszły uczestnik "Tańca z gwiazdami" się rozwodzi. Wyznaczono termin








