"Familiada" - 32 lata w TVP
Karol Strasburger jest gospodarzem "Familiady" od początku jej emisji w 1994 roku. Teleturniej mimo upływu lat cieszy się nadal ogromną popularnością, a wielu widzów TVP nie wyobraża sobie programu stacji bez "Familiady".
Okazuje się, że popularny teleturniej obchodził właśnie swoje 32. urodziny. Dokładnie 17 września 1994 roku "Familiada" zadebiutowała na antenie. Z tej okazji jej wieloletni gospodarz odezwał się w sieci do widzów.
"Sami wciąż nie dowierzamy, ale… to już 32 lata!" - napisano w opisie.
Karol Strasburger o niepewnych początkach w "Familiadzie"
Na nagraniu Karol Strasburger wspomina początki teleturnieju i swój udział w nim. Jak przyznał nie liczył przed trzema dekadami, że tak długo program utrzyma się na antenie. Nie był też pewny swojej roli w "Familiadzie".
"32 lata nam mija od momentu, kiedy 'Familiada' się zaczęła. Prowadzę ją od początku i jak się zaczynało, to pamiętam, że pomyślałem sobie: może miesiąc, może dwa wytrzymam - lub ze mną wytrzymają. To było wszystko niepewne, niejasne. To się wszystko kształtowało" - wspomina.
Karol Strasburger o zmianach w teleturnieju
Strasburger przyznaje, że program i relacje z uczestnikami na początku zupełnie inaczej wyglądały.
"Ten kształt obecny naprawdę powstawał bardzo, bardzo powoli. Od mówienia sobie: panie profesorze, panie magistrze, proszę pani. Całowałem kobiety w rękę, tak jak to kiedyś było w obyczaju. Teraz jesteśmy bardziej zaprzyjaźnieni. Jesteśmy wszyscy po imieniu" - zdradza.
Karol Strasburger jest poruszony, że mimo upływu czasu program i jego gospodarz nadal bawią ludzi, którzy ciągle chcą oglądać teleturniej.
"To dla mnie i dla wszystkich, którzy robimy ten program to olbrzymia radość, że po latach nas lubią. (...) Mam nadzieję, że jeszcze parę lat państwa będziemy zabawiać. Dziękuję bardzo" - podkreślił.
Zobacz też:
Strasburger siedem lat temu został ojcem. Dziś mówi o tym wprost
Doniesienia ws. Karola Strasburgera dotarły późnym wieczorem. Potwierdziło się
Strasburger ma wyjątkowe korzenie. Potwierdziły się doniesienia o jego pochodzeniu








