16 listopada w jednym z katowickich szpitali zmarł 53-letni Kamil Durczok. Uniwersyteckie Centrum Kliniczne imienia prof. Kornela Gibińskiego poinformowało, że Kamil trafił do szpitala 15 listopada o godzinie 13:45. na oddział Chorób Wewnętrznych, Autoimmunologicznych i Metabolicznych, a następnie przewieziono go na Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii.
Lekarze robili co mogli, by uratować dziennikarza i przywrócić mu funkcje życiowe. Pomimo podjętej reanimacji Kamil zmarł.
Kamil Durczok: Jak wyglądały jego ostatnie chwile?
Początkiem 2020 roku Kamil Durczok przyznał się publicznie na Twitterze, że zmaga się z chorobą alkoholową. Uzależniony Durczok obiecał, że zamierza stawiać czoła nałogowi i wierzy w wygraną.
Jak podaje "Super Express", po porażce najnowszego projektu dziennikarza - Durczokracja (płatna aplikacja mobilna z dostępem do treści dziennikarskich), Kamil znów miał sięgnąć po alkohol.
Ludzie, których wiedzę szanuję, informowali mnie, że coś się może skończyć nie najlepiej
Śmierć miała przyjść nagle. To była kwestia kilku godzin
Ostatnie chwile Kamila Durczoka były naprawdę drastyczne.
Wątroba i trzustka mu wysiadły. On już pluł krwią. Wiedział, że jest z nim źle. Poddał się. Nie kontynuował leczenia. Wybrał alkohol
Pogrzeb Kamila Durczoka odbędzie się w Kościele Trójcy Przenajświętszej w Katowicach-Kostuchnie. Uroczystość pogrzebowa zaplanowana jest na piątek 19 listopada o godzinie 9.00. Dziennikarz zostanie pochowany w tym samym miejscu, co jego zmarły w 2016 roku ojciec - Krystian Durczok.Podobno Kamil Durczok zostanie skremowany i pochowany we wspólnym grobie z ojcem.
Zobacz także:Była żona Durczoka opublikowała archiwalne wzruszające zdjęcia!Szok, jak pożegnali Durczoka w TVN! Ale słowa Joanna Racewicz żegna Kamila Durczoka


***
Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym INSTAGRAMIE Pomponik.pl








