Już od kilku dni reprezentacja Polski w piłce nożnej przebywa w Opalenicy, gdzie przygotowuje się do nadchodzących meczów i do Euro 2020. Na pierwszy ogień spotkanie sparingowe z Rosją.
Przed meczem na zgrupowanie kadry przyjechały rodziny zawodników. A to z polecenia selekcjonera Paulo Sousy, który chce zbudować miłą, rodzinną atmosferę. Jego zdaniem jest to bardzo ważny aspekt całego przedsięwzięcia.
Podobne podejście do tej sprawy miał Adam Nawałka. Za jego kadencji piłkarzom również towarzyszyły ich ukochane oraz dzieci. Anna Lewandowska prowadziła nawet trening dla pozostałych WAGs.
Kadrowicze mogą nie tylko spędzać czas z rodzinami, ale też korzystać z udogodnień, jakie oferuje luksusowy hotel, w którym się zatrzymali. Znajduje się tam SPA, basen, sauny oraz siłownia.
Ale to zapewne możliwość wsparcia i bliskość ukochanych osób są dla nich najważniejsze. Przygotowano dla nich szereg atrakcji, m.in. grę w kręgle, pokaz filmu "Druga połowa", koncert Golec uOrkiestra, gry i "dmuchańce" dla dzieci.

















