Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Pola Lis i Kinga Rusin w niemal identycznych sukienkach! Paprocki&Brzozowki porównują zdjęcia!

Pola Lis przybyła na galę Mistrzów Sportu 2022 w sukience bardzo podobnej do tej, w której jej mam, Kinga Rusin, pokazała się 5 lat temu. Paprocki&Brzozowki porównują kreacje obu pań. Podobne?


Kinga Rusin jeszcze zanim trafiła do "Dzień Dobry TVN" była wziętą celebrytką. Gwiazda często pojawiała się na czerwonych dywanach, mając na sobie bajeczne suknie, nierzadko za grube tysiące złotych. Obecnie dziennikarka zamiast na gale, woli wygrzewać się na zagranicznych plażach. Obecnie przebywa na Kostaryce.

Jej miejsce na ściankach powoli zajmuje jej córka, Pola. W ubiegłym tygodniu 26-latka pojawiła się u boku ojca, Tomasza Lisa, na gali Mistrzów Sportu 2022

Reklama

Pola Lis w kreacji jak Kinga Rusin!?

Podczas gali Mistrzów Sportu Pola Lis zachwyciła w długiej, czarnej sukni z głębokim dekoltem. Stylizację uzupełniła prostą kopertówką i szpilkami. Kreacja była autorstwa znanego duetu projektantów - Marcina Paprockiego i Mariusza Brzozowskiego. Wcześniej Paprocki&Brzozowki ubierali sławną mamę Poli, Kingę Rusin

Znani projektanci postanowili porównać stylizację Poli Lis i Kingi Rusin, którą miała na sobie na Wielkim Balu Charytatywnym Fundacji TVN w 2016 roku.

Pod postem pojawiło się mnóstwo komplementów na temat wyglądu obu pań. Internauci byli zachwyceni podobieństwem między matką a córką.

Zobacz też:

Stockinger został po raz drugi ojcem

Pozew przeciwko Nirvanie. Sąd zdecydował

Jak długo ważne jest twoje szczepienie?

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Kinga Rusin | Pola Lis

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »