Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Po rozwodzie Rozenków psy pójdą do schroniska?

Rozstanie rozstaniem, ale co para zrobi z ukochanymi czworonogami?

Perfekcyjna pani domu potrafi nauczyć porządku nie tylko uczestników swojego programu - w kwestii przestrzegania zasad czystości wyszkoliła nawet swoje psy...

"Są nauczone tego, że kiedy wchodzą do domu po spacerze, to najpierw siadają, a ja im szybciutko wycieram łapki ściereczką. Nie ma czegoś takiego, że gdy tylko otwieram drzwi, one wpadają do domu i brudzą wszystko po kolei. Dopiero gdy wytrę im łapy, idą dalej" - mówiła na antenie radia RMF FM.

Jak udało jej się osiągnąć taki efekt? Robiła to konsekwentnie, a to - jej zdaniem - klucz do sukcesu.

Reklama

Jak dotąd jednak nie wiemy, z którym z małżonków czworonogi zostaną, gdy sąd orzeknie zakończenie małżeństwa. Na razie oboje starają się zrobić wszystko, by na rozstaniu nie ucierpieli ich synowie, dzieląc się opieką nad 3-letnim Tadeuszem i 7-letnim Stanisławem.

Mówi się, że Jacek będzie płacił Małgosi po 1,5 tysiąca złotych alimentów na każdego ze swoich synów. Prawdopodobnie po rozwodzie chłopcy zamieszkają z matką, która nieraz podkreślała w wywiadach, że dzieci są dla niej najważniejsze.

Ojciec będzie natomiast zabierał chłopców w co drugi weekend, spędzał z nimi część wakacji, ferii, a także świąt. Nadal nie znamy odpowiedzi na najważniejsze pytanie: dlaczego się rozwodzą...

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »