Tajner i Wiśniewski zakończyli związki w podobnym czasie. Nawzajem się wspierali
O kryzysie w piątym małżeństwie Michała Wiśniewskiego mówiło się od dłuższego czasu. Dominika Tajner nie chciała tego szerzej komentować, ale zapewniała, że kibicuje byłemu ukochanemu i Poli. Niestety trzymanie przez nią kciuków na nic się zdało.
Wreszcie wokalista potwierdził rozstanie, publikując w sieci krótkie wideo. Niewiele wcześniej, bo w połowie marca, Tajner też oficjalnie się przyznała, że jest singielką. Jej drogi z bokserem Mariuszem Wachem rozeszły się tuż przed wylotem na nagrania do "Królowej przetrwania".
Niespodziewanie Dominika i Michał znaleźli się więc w podobnej sytuacji. Wspólne doświadczenia na powrót ich do siebie zbliżyły.
"Z Michałem jestem w kontakcie od zawsze. Bardzo wspieram Michała, tak samo jak on wspierał mnie przy moim rozstaniu. Życzę zarówno Michałowi, jak i Poli dużo siły, bo rozstania zawsze są trudne i tego, żeby byli oboje szczęśliwi na nowej drodze, którą wybrali" - mówiła w rozmowie z Pudelkiem.
A teraz niespodziewanie Tajner i Wiśniewski pokazali się razem publicznie...
Plotkowano o relacji Tajner i Wiśniewskiego, a tu taka heca. Nagle pokazali się razem publicznie i ogłosili
Córka Apoloniusza Tajnera i "Wiśnia" tworzyli małżeństwo przez siedem lat (2012-2019). Pomimo rozwodu wciąż mają ze sobą dobry kontakt. Niespodziewanie pojawili się też w śniadaniówce, by o tym opowiedzieć.
Trzeba przyznać, że humory im dopisywały. Wokalista odniósł się do żartu prowadzącego Filipa Antonowicza i przywołanego przez niego tytułu programu "Rolnik szuka żony", odpowiadając, że on sam nie podejmuje takich wysiłków.
"To one szukają Michała" - zażartowała Dominika w "Pytanie na śniadanie", na co piosenkarz nie mógł nie zareagować.
"To już było po złości" - skomentował jej słowa.
Nikt nie ma tu jednak nikomu nic za złe. Dawni ukochani po prostu tak funkcjonują na co dzień.
"Byliśmy (...) [temperamentnym - przyp. aut.] małżeństwem i dalej wymieniamy się zdaniami. Też sobie czasami nie żałujemy tych złośliwości, ale chcemy dla siebie dobrze i to jest najważniejsze" - wyjaśniła Tajner.
Tajner i Wiśniewski pokazali się razem. Mówią wprost, co naprawdę ich łączy
Wokalista podkreślał, że wraz z Dominiką udało mu się stworzyć "wielorodzinną" rodzinę, w której wszyscy czuli się dobrze.
"Dla mnie to było bardzo ważne, że Michał wychowywał mojego syna i że dalej mają kontakt. To jest bardzo piękne. Szanuję to, że mogę zawsze liczyć na Michała" - mówiła kobieta.
Byli partnerzy zachęcali na antenie do tego, by nie trwać bez sensu w niekończących się sporach. Wiśniewski nie owijał przy tym w bawełnę, zwracając się do ludzi, którzy nie potrafią dogadać się z ekspartnerami.
"(...) Dla tych par nie mamy żadnej rady, bo ludzi głupich, nazwijmy to w ten sposób, którzy nie potrafią ze sobą rozmawiać, nie chcą, albo robią drugiemu człowiekowi po prostu przykrość i na złość, [jest mnóstwo]. (...) Rady od Michała Wiśniewskiego są nie na miejscu. Natomiast dla ludzi, którzy mają dwie szare komórki, to wiadomo, że życia się nie da powtórzyć. Życie jest jedno, walka nigdy nie ma sensu z nikim, a z partnerem wyjątkowo" - podsumował.
Zobacz też:
Nawet znajomi Tajner i Wiśniewskiego są przekonani o ich zażyłości. Wyjawiła prawdę
Dominika Tajner skomentowała piąty rozwód Wiśniewskiego. Ma dla niego tylko jedną radę








